Po włączeniu do sieci migają po kolei wszystkie lampki .
Cykl powtarza się kilka razy a następnie zaczyna pulsować w kolorze czerwonym lampka, o której wspomniałem wcześniej.
Dodam jeszcze że na skromnej instrukcji obsługi w języku angielskim jest podany inny model niż na obudowie a mianowicie HP DesignJet 450C.
Podobno po tym typie a nie po tym co spisałem z obudowy identyfikuje się to urządzenie.
Zastanawiam się czy nie jest uszkodzony czujnik papieru lub elektronika sterująca silnikami.
Ta sugestia bierze się z tąd, że szyna po której poruszała się głowica była posmarowana starym, zaschniętym i zakurzonym smarem. Bardzo ciężko przesuwała się ręcznie. Po umyciu starego smaru wszystko chodzi lekko.
Ponadto rozebrałem całe urządzenie , oczyściłem wszystko, łącznie z pojemnikami na tusz. W kartridżach jest tusz napewno. Obejrzałem całą elektronikę i optycznie wszystko jest w porządku. Sprawdziłem silniki napędowe podłączając zewnętrzne zasilanie i zarówno transport papieru jak i głowica pracują poprawnie.
Zauważyłem że pokrywa tej drukarki nie uruchamia po podniesieniu żadnego wyłącznika. W mniejszych urządzeniach po podniesieniu pokrywy głowica wyjeżdrza na środek, a tutaj nie.
Jeszcze jedna ważna rzecz to to, że po włączeniu zasilania głowicy nie można przesunąć ręcznie bez względu na to w jakim położeniu się znajduje.