Witam.
Mam kilka wątpliwości co do budowy zasilaczy AT i ATX. Potrzebuję zbudować dość nietypowy zasilacz dużej mocy. A mam kilka spalonych zasilaczy AT i ATX i chcę je do tego wykorzystać.
Tylko że nie chciałbym po prostu bezmyślnie dostosować te zasilacze do swoich potrzeb, tylko trochę je zmodyfikować (czyt. uprościć) a nie rozumiem kilku rzeczy.
1. Po co dodatkowy odczep w jednym z uzwojeń transformatora T3? (zaznaczyłem to małym czerwonym kółkiem).
Czy ma on coś wspólnego z uruchamianiem przetwornicy w momencie gdy układ TL494 jeszcze nie ma napięcia zasilania? Jeżeli tak to dlaczego ten odczep występuje też w zasilaczach ATX które zawierają przetwornicę Stand-By?
No i jeżeli to o to chodzi to czy ten odczep nie przeszkadza za bardzo podczas normalnej pracy?
2. To w zielonym kółku. Rezystor 1k5 i dioda 1N4148. Jest tak prawie w każdym zasilaczu. Przy zasilaniu 12V nie popłynie tamtędy prąd większy niż jakieś 7mA, a i to dopiero przy zwarciu. Weźmy że przez transformator popłynie jakieś 6mA przy 10V. Czyli po stronie wtórnej nawet jak napięcie będzie niższe, powiedzmy 10 razy czyli 1V,to prąd 10 razy większy czyli tylko 60mA. I jak tak mały prąd ma wysterować tranzystory mocy? Z datasheetów tranzystorów wynika że one mają wzmocnienie jakieś 10…20 razy, a trzeba zachować pewien zapas żeby zagwarantować wejście w stan nasycenia. Jak zasilacz ma mieć moc jakieś 200W to potrzeba prądu kolektorów jakieś 1A najbidniej. No to prąd bazy ze 100mA. No to trochę brakuje prądu. Jak to jest? Nie bać się i zastawić tak jak jest?
3. To w różowym kółku. Rezystor R8 (no i ten na dole – R12). Czasami są a czasami ich nie ma. To do rozruchu przetwornicy?
4. To w niebieskim kółku. To wiem do czego ale się dziwię że chińczycy to wstawiali. Przecież TL494 i jego zamienniki spokojnie same dadzą rade wysterować transformator. Więc po co jeszcze te bufory? Dodam że czasami (ale rzadko) ich nie ma.
I to wszystko. Czekam na wypowiedzi fachowców
.
PS1. Ten schemat który wstawiłem to schemat jakiegoś Codegena. Ale inne wersje i w ogóle zasilacze innych firm wyglądają podobnie.
PS2. Ja chcę budować przetwornicę dająca napiecia 30V/1,5A i 200V/0,5A. I musi być ona maksymalnie prosta (bez przetwornicy Stand-By, ze stabilizacją tylko napięcia 30V) Wiem że trzeba przewinąć transformator ale dla mnie to nie problem.
Mam kilka wątpliwości co do budowy zasilaczy AT i ATX. Potrzebuję zbudować dość nietypowy zasilacz dużej mocy. A mam kilka spalonych zasilaczy AT i ATX i chcę je do tego wykorzystać.
Tylko że nie chciałbym po prostu bezmyślnie dostosować te zasilacze do swoich potrzeb, tylko trochę je zmodyfikować (czyt. uprościć) a nie rozumiem kilku rzeczy.
1. Po co dodatkowy odczep w jednym z uzwojeń transformatora T3? (zaznaczyłem to małym czerwonym kółkiem).
Czy ma on coś wspólnego z uruchamianiem przetwornicy w momencie gdy układ TL494 jeszcze nie ma napięcia zasilania? Jeżeli tak to dlaczego ten odczep występuje też w zasilaczach ATX które zawierają przetwornicę Stand-By?
No i jeżeli to o to chodzi to czy ten odczep nie przeszkadza za bardzo podczas normalnej pracy?
2. To w zielonym kółku. Rezystor 1k5 i dioda 1N4148. Jest tak prawie w każdym zasilaczu. Przy zasilaniu 12V nie popłynie tamtędy prąd większy niż jakieś 7mA, a i to dopiero przy zwarciu. Weźmy że przez transformator popłynie jakieś 6mA przy 10V. Czyli po stronie wtórnej nawet jak napięcie będzie niższe, powiedzmy 10 razy czyli 1V,to prąd 10 razy większy czyli tylko 60mA. I jak tak mały prąd ma wysterować tranzystory mocy? Z datasheetów tranzystorów wynika że one mają wzmocnienie jakieś 10…20 razy, a trzeba zachować pewien zapas żeby zagwarantować wejście w stan nasycenia. Jak zasilacz ma mieć moc jakieś 200W to potrzeba prądu kolektorów jakieś 1A najbidniej. No to prąd bazy ze 100mA. No to trochę brakuje prądu. Jak to jest? Nie bać się i zastawić tak jak jest?
3. To w różowym kółku. Rezystor R8 (no i ten na dole – R12). Czasami są a czasami ich nie ma. To do rozruchu przetwornicy?
4. To w niebieskim kółku. To wiem do czego ale się dziwię że chińczycy to wstawiali. Przecież TL494 i jego zamienniki spokojnie same dadzą rade wysterować transformator. Więc po co jeszcze te bufory? Dodam że czasami (ale rzadko) ich nie ma.
I to wszystko. Czekam na wypowiedzi fachowców
PS1. Ten schemat który wstawiłem to schemat jakiegoś Codegena. Ale inne wersje i w ogóle zasilacze innych firm wyglądają podobnie.
PS2. Ja chcę budować przetwornicę dająca napiecia 30V/1,5A i 200V/0,5A. I musi być ona maksymalnie prosta (bez przetwornicy Stand-By, ze stabilizacją tylko napięcia 30V) Wiem że trzeba przewinąć transformator ale dla mnie to nie problem.