witam.panowie mam problem - mianowicie podczas skracania kabli (na pytanie po co? - od razu odpowiem - podloczone duzo multimediow i brakowalo mi miejsca w konsoli...) zwarlem gdzies kabelek '+' do gniazdka OE Remote i poszedl maly dymek. wymienilem bezpiecznik w skrzynce, sprawdzilem pozostale i wszystkie sa dobre (bezpiecznik na radiu nie spalony). reszta sprzetu dziala normalnie, tzn monitorki kamerka cofania,navi, itd. radio natomiast sie nie zalacza... jedynie wlacza sie na ulamek sekundy (podswietla klawisze, ekran natomiast jest ciemny, winda moge wysunac szybko plyte) po czym sie wylacza... tak samo dzialo sie jak zmienialem kable przy podlaczeniu tzn zolty z czerwonym... co moze byc przyczyna?
p.s.
aha reset na panelu nic nie daje, a auto odpala ze stacyjki wiec nie sadze aby sie stopila kostka stacyjki...
pzdr
p.s.
aha reset na panelu nic nie daje, a auto odpala ze stacyjki wiec nie sadze aby sie stopila kostka stacyjki...
pzdr