Na początku roku Trilux TAP 2546 TN przestał mi działać.
Objawy:
Po włączeniu było słychać odgłos kineskopu jak zawsze (takie "dzyyń") ale ekran czarny.
Nie świeciła kontrolka czuwania.
Z trafopowielacza dochodziło regularne ćwierkanie. Napięcie na wyjściu z trafo było rzędu kilku Volt.
Nie znam się na telewizorach, wiec oddałem TV do miejscowego elektronika.
Po tygodniu przywiózł mi telewizor ale nienaprawiony. "Panie, napięcia mi sie nie zgadzają. Nie wiem co jest." To jego słowa. Dowiedziałem się jeszcze, że wymienił tranzystor "na wysokim" i jakiś kondensator. W tedy świeciła kontrolka czuwania ale nie można go było uruchomić.
Oddałem TV do drugiego zakładu. Był tam ponad miesiąc i nic nie zostało zrobione. Elektronik twierdził, że "już gra", "już za godzinę", "już jutro", "za tydzień" itd. Kiedy pojechałem po odbiór okazało się, że nie gra. Twierdzi, że wymienił układ TDA 8844 2Y i wtedy grał, ale potem "podobno" ten układ się spalił. Sugerował, że w trafo może być przebicie. Procesor podobno jest dobry.
W tej chwili telewizor ma takie objawy:
Po włączeniu słychać odgłos kineskopu, a po naciśnięciu przycisku PROGRAM + lub PROGRAM- cichy, krótki pisk (. Tak jakby miał zaraz wskoczyć obraz.
Pali się kontrolka czuwania i nic poza tym.
Szukałem w google tego trafo: OREGA 40326-129 ale nie mogę znaleźć. Czy jest jakiś zamiennik?
Nie chcę już oddawać tego TV do kolejnego serwisu, bo szkoda nerwów i pieniędzy.
Czy warto go naprawiać i od czego zacząć???
Objawy:
Po włączeniu było słychać odgłos kineskopu jak zawsze (takie "dzyyń") ale ekran czarny.
Nie świeciła kontrolka czuwania.
Z trafopowielacza dochodziło regularne ćwierkanie. Napięcie na wyjściu z trafo było rzędu kilku Volt.
Nie znam się na telewizorach, wiec oddałem TV do miejscowego elektronika.
Po tygodniu przywiózł mi telewizor ale nienaprawiony. "Panie, napięcia mi sie nie zgadzają. Nie wiem co jest." To jego słowa. Dowiedziałem się jeszcze, że wymienił tranzystor "na wysokim" i jakiś kondensator. W tedy świeciła kontrolka czuwania ale nie można go było uruchomić.
Oddałem TV do drugiego zakładu. Był tam ponad miesiąc i nic nie zostało zrobione. Elektronik twierdził, że "już gra", "już za godzinę", "już jutro", "za tydzień" itd. Kiedy pojechałem po odbiór okazało się, że nie gra. Twierdzi, że wymienił układ TDA 8844 2Y i wtedy grał, ale potem "podobno" ten układ się spalił. Sugerował, że w trafo może być przebicie. Procesor podobno jest dobry.
W tej chwili telewizor ma takie objawy:
Po włączeniu słychać odgłos kineskopu, a po naciśnięciu przycisku PROGRAM + lub PROGRAM- cichy, krótki pisk (. Tak jakby miał zaraz wskoczyć obraz.
Pali się kontrolka czuwania i nic poza tym.
Szukałem w google tego trafo: OREGA 40326-129 ale nie mogę znaleźć. Czy jest jakiś zamiennik?
Nie chcę już oddawać tego TV do kolejnego serwisu, bo szkoda nerwów i pieniędzy.
Czy warto go naprawiać i od czego zacząć???