Witam. Mam trafo TS 90/11(2x20(2.2A) i 2 x 20(0.15A chyba) i buduje na nim zasilacz ale potrzebuje napięcia żędu 40-45V po sprostowaniu i filtracji. Chcę też wycisnąć z niego jakieś 4A więc połączyłem równolegle uzwojenia te po 2.2A i miałem po wyprostowaniu jakieś 28V to za mało więc połączyłem szeregowo jeszcze jedno to 0.15A ale to dawało po wyprostowaniu i filtrancji przez kondensator 3300µF 56V to za dużo więc odwinąłem prawie połowę uzwojenia tego 0.15A i mam 45V ale nie wiem jak wygląda sprawa z natężeniami?? Ktoś mi wytłumaczy jak to będzie i czy mogę np. do tych uzwojeń dowinąć drutu do tych uzwojeń 2.2A żeby podniosło się natężenie i napięcie do jakiś 35V??