Witam,
Mam problem z moim autem, jest to Hyundai Lantra 1.8 16v 94rok. Mam założony od pewnego czasu gaz i wszystko fajnie chodziło, no może poza paroma wystrzałami przy skręcaniu z dodawaniem gazu poniżej 2000obr. Pewnego dnia jak wycofywałem z podwórka i się zatrzymałem auto zgasło i za nic nie chciało odpalić na benzynie. Po przerzuceniu na gaz wszystko grało. Myślałem że to może przez brak paliwa bo za dużo go nie było a autko było troche pochylone ale po przełączeniu na benzyne na prostej znow zgasl. Podjechałem na gazie na stacje zatankowałem ponad pol zbiornika benzyny ale dalej to samo. Dojechalem do pracy na gazie. Po pracy zapalil normalnie na benzynie ale podczas jazdy nie mial mocy i tak jakby przerywal przy stalych obrotach. Na wolnych obrotach chodzil tez nierowno. Jezdzilem wiec na gazie ale czasem dalej wlaczalem benzyne i jakos jezdzilo kolo 2 tygodni. Po tym okresie zaczal chodzi jak mol na gazie, strzelal i gasl. Podjechalem do gazierzy a Ci stwierdzili ze to przeplywomierz ale zebym sprawdzil jeszcze na komputerze u jakiegos szpeca. Zjezdzilem wszystkich mechanikow w okolicy i zaden nie chcial sie podjac podpinania hyundai-a. Dopiero w renomowanym serwisie podpieli mi go za 100zl:P (u gazierzy wymienilem kable i swiece na nowki i wyregulowali gaz jednak nie pomoglo). Na wyswietlaczu pojawil sie problem z wtryskami wiec gosc z hyundai-a stwierdzil ze centrala od gazu jest uszkodzona i jakis tam rezystancji nie podaje czy cos tam i nie symuluje wtryskow na gazie. Przelaczyl auto na benzyne, zgasil i powiedzial ze bedzie chodzic po czym wlaczyl silnik i auto dalej na benzynie gasnie i nie reaguje na pedal gazu. Natomiast komputer przestal pokazywac bledy. Gosc tez stwierdzil ze przeplywomierz jest ok przy pomiarze na gazie bo cos tam sie na ekranie zmienialo jak gazowal. Jakis inny podszedl i powiedzial ze jak wypnie wtyczke z przeplywomierza i bedzie chodzil to ze jest uszkodzony. Gosc tak zrobil i o dziwo auto uruchomilo sie na benzynie. Wiec stwierdzili ze juz wszytko wiadomo. Powiedzial ze tak bedzie jezdzil ale zeby wymienic przeplywomierz. Wiec go zamowilem i pojechalem do domu. Rano natomiast auto zapalilo ale dopoki nie nabralo temperatury po nawet lekkim wcisnieciu gazu gaslo. Po zagrzeniu wszystko ok na benzynie bo na gazie przy odpietej wtyczce nie dziala. Jakos dojezdzilem do dzis. Po pracy odebralem przeplywomierz zalozylem go, przy okazji wkladajac nowy filtr, poskrecalem wszystko i lipa dalej to samo. Nie wiem co mam robic bo co pojade do innego mechanika to co innego mowi. Ktos spotkal sie moze z takimi objawami?
Mam problem z moim autem, jest to Hyundai Lantra 1.8 16v 94rok. Mam założony od pewnego czasu gaz i wszystko fajnie chodziło, no może poza paroma wystrzałami przy skręcaniu z dodawaniem gazu poniżej 2000obr. Pewnego dnia jak wycofywałem z podwórka i się zatrzymałem auto zgasło i za nic nie chciało odpalić na benzynie. Po przerzuceniu na gaz wszystko grało. Myślałem że to może przez brak paliwa bo za dużo go nie było a autko było troche pochylone ale po przełączeniu na benzyne na prostej znow zgasl. Podjechałem na gazie na stacje zatankowałem ponad pol zbiornika benzyny ale dalej to samo. Dojechalem do pracy na gazie. Po pracy zapalil normalnie na benzynie ale podczas jazdy nie mial mocy i tak jakby przerywal przy stalych obrotach. Na wolnych obrotach chodzil tez nierowno. Jezdzilem wiec na gazie ale czasem dalej wlaczalem benzyne i jakos jezdzilo kolo 2 tygodni. Po tym okresie zaczal chodzi jak mol na gazie, strzelal i gasl. Podjechalem do gazierzy a Ci stwierdzili ze to przeplywomierz ale zebym sprawdzil jeszcze na komputerze u jakiegos szpeca. Zjezdzilem wszystkich mechanikow w okolicy i zaden nie chcial sie podjac podpinania hyundai-a. Dopiero w renomowanym serwisie podpieli mi go za 100zl:P (u gazierzy wymienilem kable i swiece na nowki i wyregulowali gaz jednak nie pomoglo). Na wyswietlaczu pojawil sie problem z wtryskami wiec gosc z hyundai-a stwierdzil ze centrala od gazu jest uszkodzona i jakis tam rezystancji nie podaje czy cos tam i nie symuluje wtryskow na gazie. Przelaczyl auto na benzyne, zgasil i powiedzial ze bedzie chodzic po czym wlaczyl silnik i auto dalej na benzynie gasnie i nie reaguje na pedal gazu. Natomiast komputer przestal pokazywac bledy. Gosc tez stwierdzil ze przeplywomierz jest ok przy pomiarze na gazie bo cos tam sie na ekranie zmienialo jak gazowal. Jakis inny podszedl i powiedzial ze jak wypnie wtyczke z przeplywomierza i bedzie chodzil to ze jest uszkodzony. Gosc tak zrobil i o dziwo auto uruchomilo sie na benzynie. Wiec stwierdzili ze juz wszytko wiadomo. Powiedzial ze tak bedzie jezdzil ale zeby wymienic przeplywomierz. Wiec go zamowilem i pojechalem do domu. Rano natomiast auto zapalilo ale dopoki nie nabralo temperatury po nawet lekkim wcisnieciu gazu gaslo. Po zagrzeniu wszystko ok na benzynie bo na gazie przy odpietej wtyczce nie dziala. Jakos dojezdzilem do dzis. Po pracy odebralem przeplywomierz zalozylem go, przy okazji wkladajac nowy filtr, poskrecalem wszystko i lipa dalej to samo. Nie wiem co mam robic bo co pojade do innego mechanika to co innego mowi. Ktos spotkal sie moze z takimi objawami?