Mama problem ze wzmacniczem otuz mam napiecie na wyjsciu glosnikowym . wzmacniacz jest zbudowany na koncowce STK 4251.
walnelo w nim zacilanie to musaialem wymiwniac bezpiecznik termiczny trafa. teraz po usunieci problemu okazuje sie ze jes prad n wyjsciu wzmaka .
(tak wogole to oba wejscia graj dobrze). niestety na jednym pojawia sie prad o napieci rzedu 39,8 V- po jakims czaie nagrzewa sie koncowka i scie wylacza glos na tym kanale. koncowke tez zminilem na nowa . wczesniej .
. narazie wpiolem kondesator na kablu zasilajcym glosniki zgodnie z polaryzacja cud napieci zmniejszylo sie do 2,5V co robic jak usunac usterke niema juz pomyslu co moze byc przyczna>
prosze o rzetelne i przemyslane odp. na moje zapytanie
A ja proszę o poprawienie rzetelnie swego postu, inaczej przemyślanie przerzucę do kosza a kolega dostanie ostrzeżenie. [dzimi]
walnelo w nim zacilanie to musaialem wymiwniac bezpiecznik termiczny trafa. teraz po usunieci problemu okazuje sie ze jes prad n wyjsciu wzmaka .
(tak wogole to oba wejscia graj dobrze). niestety na jednym pojawia sie prad o napieci rzedu 39,8 V- po jakims czaie nagrzewa sie koncowka i scie wylacza glos na tym kanale. koncowke tez zminilem na nowa . wczesniej .
. narazie wpiolem kondesator na kablu zasilajcym glosniki zgodnie z polaryzacja cud napieci zmniejszylo sie do 2,5V co robic jak usunac usterke niema juz pomyslu co moze byc przyczna>
prosze o rzetelne i przemyslane odp. na moje zapytanie
A ja proszę o poprawienie rzetelnie swego postu, inaczej przemyślanie przerzucę do kosza a kolega dostanie ostrzeżenie. [dzimi]