Lodówka nie utrzymuje dobrej temperatury, raz się włacza, raz nie, posiada elektroniczny termostat na PIC...
Minęło już kilka lat od wejścia na rynek nowoczesnych lodówek z elektronicznymi termostatami sterowanymi mikroprocesorowo - teraz pojawiają się z nimi problemy, zwykle wczesniej niż to było w przypadku tradycyjnych termostatów. Spotkałem już kilka dość nowych lodówek (2-5lat) i niegdyś dość drogich, które stopniowo tracą możliwość utrzymywania stałej, niskiej temperatury we wnętrzu. Często zauważalne jest, że po otwarciu i zamknięciu/trzaśnięciu drzwiami lodówka startuje i doprowadza temperaturę we wnętrzu do poprawnego poziomu, ale gdy jej się nie otwiera to agregat się nie załącza. Fachowcy od lodówek zwykle proponują zakup nowego termostatu za dość duże kwoty, czasem sugeruja zamontowanie mechanicznego termostatu lub wręcz twierdzą, że naprawa jest nieopłacalna bo padła elektronika!
Przyczyna:
- w 4 na 5 przypadków z jakimi się spotkałem powodem było starzenie kondensatora pracującego w zasilaczu sterownika lodówki;
- w 1 z 5 przypadków winny był przekaźnik 24V załaczający sprężarkę, a dokładnie jego wypalone styki.
Kondensator o którym piszę powyżej ma za zadanie redukcję napięcia zasilania z 230V do około 30V w zasilaczu beztransformatorowym. Kondensator ten posiada pojemność od 680nF do 1uF i jest na 250V. Pracuje w szeregu z rezystorem 47Ohm i diodami zenera 2x12V zasilającymi przekaźnik oraz 5V zasilającą mikroprocesor.
Ze wzgledu na pracę ciagłą pod prądem rzędu kilkudziesięciu mA kondensator ten ulega przyspieszonemu starzeniu co prowadzi do zmniejszenia jego pojemności. W wyniku tego zasilacz nie jest w stanie wydać odpowiedniego napięcia. problemy pojawiają się gdy zamiast 29V (24+5) zrobi się poniżej 20 (16+4). O ile procesor zasilony 4V jeszcze jakoś sobie radzi, o tyle 16V nie jest w stanie spowodować przełączenia przekaźnika. Drobny wstrzas (pukniecie w lodówkę lub trzaśnięcie drzwiami) powoduje złapanie przekaźnika i lodówka pracuje poprawnie, zaniżone napięcie zasilania jest w stanie utrzymać załączenie przekaźnika.
Wymiana kondensatora uzdrawia całkowicie lodówkę.
Koszt - prawie darmo, bo każdy elektronik ma jakieś kondensatory w szyfladzie.
Wdzięczność klienta, któremu lodówkarz powiedział, żeby wyrzucił 3 letnią lodówkę za ponad 2000zł - nieoceniona!
Minęło już kilka lat od wejścia na rynek nowoczesnych lodówek z elektronicznymi termostatami sterowanymi mikroprocesorowo - teraz pojawiają się z nimi problemy, zwykle wczesniej niż to było w przypadku tradycyjnych termostatów. Spotkałem już kilka dość nowych lodówek (2-5lat) i niegdyś dość drogich, które stopniowo tracą możliwość utrzymywania stałej, niskiej temperatury we wnętrzu. Często zauważalne jest, że po otwarciu i zamknięciu/trzaśnięciu drzwiami lodówka startuje i doprowadza temperaturę we wnętrzu do poprawnego poziomu, ale gdy jej się nie otwiera to agregat się nie załącza. Fachowcy od lodówek zwykle proponują zakup nowego termostatu za dość duże kwoty, czasem sugeruja zamontowanie mechanicznego termostatu lub wręcz twierdzą, że naprawa jest nieopłacalna bo padła elektronika!
Przyczyna:
- w 4 na 5 przypadków z jakimi się spotkałem powodem było starzenie kondensatora pracującego w zasilaczu sterownika lodówki;
- w 1 z 5 przypadków winny był przekaźnik 24V załaczający sprężarkę, a dokładnie jego wypalone styki.
Kondensator o którym piszę powyżej ma za zadanie redukcję napięcia zasilania z 230V do około 30V w zasilaczu beztransformatorowym. Kondensator ten posiada pojemność od 680nF do 1uF i jest na 250V. Pracuje w szeregu z rezystorem 47Ohm i diodami zenera 2x12V zasilającymi przekaźnik oraz 5V zasilającą mikroprocesor.
Ze wzgledu na pracę ciagłą pod prądem rzędu kilkudziesięciu mA kondensator ten ulega przyspieszonemu starzeniu co prowadzi do zmniejszenia jego pojemności. W wyniku tego zasilacz nie jest w stanie wydać odpowiedniego napięcia. problemy pojawiają się gdy zamiast 29V (24+5) zrobi się poniżej 20 (16+4). O ile procesor zasilony 4V jeszcze jakoś sobie radzi, o tyle 16V nie jest w stanie spowodować przełączenia przekaźnika. Drobny wstrzas (pukniecie w lodówkę lub trzaśnięcie drzwiami) powoduje złapanie przekaźnika i lodówka pracuje poprawnie, zaniżone napięcie zasilania jest w stanie utrzymać załączenie przekaźnika.
Wymiana kondensatora uzdrawia całkowicie lodówkę.
Koszt - prawie darmo, bo każdy elektronik ma jakieś kondensatory w szyfladzie.
Wdzięczność klienta, któremu lodówkarz powiedział, żeby wyrzucił 3 letnią lodówkę za ponad 2000zł - nieoceniona!