Zasilacz nie podaje wszystkich napięć, dioda w komputerze miga na pomarańczowo. Komputer Dell Optiplex GX100 - wersja SLIM czyli mała. Zasilacz też maleńki Dell model: PS-5141-2D2 i naprawdę bardzo nie standardowy jak na zasilacze ATX. Z zasilacza wychodzi jedna wtyczka taka jak ATX, ale na pierwszy rzut oka widać, że napięcia są prowadzone inaczej niż standardowo i jedna wtyczka 6 pin wyglądająca jak połowa zasilania AT - 3x +3,3V i 3x GND.
Komputer po włączeniu zasilania z sieci migał diodą zasilania na pomarańczowo - normalnie powinien na chwilkę mignąć na zielono, uruchomić wiatraczki i potem usnąć. W tym przypadku testu wiatraczków nie było.
Pomiary: Przy obciążonym zasilaczu na wyjściu pinu gdzie powinno być +5V było +4,95V co jak się okazało jest za mało lecz w pierwszym momencie nie widziałem długo błędu. Reszta pinów bez napięć.
Po odłączeniu obciążenia na tym samym pinie ciągle stabilne +4,95V i dodatkowo na pinie PS_ON również +4,95V. Na próbę uruchomienia zwarciem PS_ON do masy słyszalne obciążenie zasilacza lecz żadnych napięć.
Wymiana kondensatorów elektrolitycznych nic nie pomogła - zresztą były naprawdę bardzo dobre.
Zasilacz posiada dwie przetwornice - jedną podtrzymującą zasilanie w stand-by i drugą finalną do reszty napięć. Oczywiście druga się nie załączała, a pierwsza stand-by działała i dawała ładne czyste napięcie. Poza tym wszystkie układy scalone po oznaczeniach nie do znalezienia czyli pozostała dedukcja do czego który służy.
Naprawa: Uszkodzony okazał się rezystor - wyglądał idealnie, bez żadnych opaleń itp. 220K w układzie wtórnym zasilacza - był on w obwodzie zasilania przetwornicy stand-by co w efekcie powodowało zmniejszenie jej mocy i nie dość, że dawało tylko 4,95V na wyjściu, a miało być jak się okazuje 5,15V (bez obciążenia). Układ w obciążeniu wtórnym wykrywał obniżenie napięcia i nie pozwalał włączyć reszty zasilacza. Niby proste, a zajęło wiele czasu.
Czas: chyba z 3h siedzenia i sprawdzania gdzie idą ścieżki, szukanie elementów itp. (tak to jest jak coś małego upchanego zrobią)
Koszt: rezystor 220K = 20gr, wymienione kondensatory elektrolityczne = ok.5.00 zł (w sumie niepotrzebnie).
Poprawiłem TONI_2003.