Podczas pracy komputer wiesza się i samodzielnie resetuje
Witam
Trafiłem ostatnio na taką ciekawą usterkę. Komputer samodzielnie się resetuje, system operacyjny wiesza się bez względu kiedy i co robimy. Działa całkowicie przypadkowo, potrafi przez kilkanaście minut działać poprawnie lub już po kilku minutach się zresetować. Praca na takim sprzęcie to koszmar. Konfiguracja komputera to Celeron 1,7Ghz, 512Mb ramu, dysk 30Gb, karta graficzna Geforce. Typowy komputer biurowy z 2001 roku. W środku płyta MSI P4IBASD. Po otwarciu okazało się co następuje:
komputer zasilany jest poprzez zasilacz Codegen 300x - bardzo awaryjny, cudem wytrzymał tyle czasu. Został natychmiast wymieniony na nowy. Niestety na płycie głównej wyrażnie widać spuchnięte kondensatory elektrolityczne. Zapewne jest to efekt pracy tego zasilacza.
Wyrażnie widać to po czterech egzemplarzach.
Wymieniłem wszystkie dziewięć na identyczne ESR 3,3mF 6,3v firmy Jackson.
Trzeba bardzo uważać podczas lutowania bo blisko jest dużo cieńkich ścieżek.
Dodatkowo oczyściłem płytę z kurzu i przesmarowałem pastą procesor i radiator.
Po złożeniu całości i uruchomieniu działa bezawaryjnie bez najmniejszych oznak nieprawidłowej pracy. Pomimo, że jest to już wiekowy sprzęt uważam że warto było go naprawić i kosztuje to znacznie mniej niż nowa płyta główna i dokupienie Windows ( komputer posiadał wersję OEM )
Pozdrawiam
Witam
Trafiłem ostatnio na taką ciekawą usterkę. Komputer samodzielnie się resetuje, system operacyjny wiesza się bez względu kiedy i co robimy. Działa całkowicie przypadkowo, potrafi przez kilkanaście minut działać poprawnie lub już po kilku minutach się zresetować. Praca na takim sprzęcie to koszmar. Konfiguracja komputera to Celeron 1,7Ghz, 512Mb ramu, dysk 30Gb, karta graficzna Geforce. Typowy komputer biurowy z 2001 roku. W środku płyta MSI P4IBASD. Po otwarciu okazało się co następuje:
komputer zasilany jest poprzez zasilacz Codegen 300x - bardzo awaryjny, cudem wytrzymał tyle czasu. Został natychmiast wymieniony na nowy. Niestety na płycie głównej wyrażnie widać spuchnięte kondensatory elektrolityczne. Zapewne jest to efekt pracy tego zasilacza.
Wyrażnie widać to po czterech egzemplarzach.
Wymieniłem wszystkie dziewięć na identyczne ESR 3,3mF 6,3v firmy Jackson.
Trzeba bardzo uważać podczas lutowania bo blisko jest dużo cieńkich ścieżek.
Dodatkowo oczyściłem płytę z kurzu i przesmarowałem pastą procesor i radiator.
Po złożeniu całości i uruchomieniu działa bezawaryjnie bez najmniejszych oznak nieprawidłowej pracy. Pomimo, że jest to już wiekowy sprzęt uważam że warto było go naprawić i kosztuje to znacznie mniej niż nowa płyta główna i dokupienie Windows ( komputer posiadał wersję OEM )
Pozdrawiam