Opis
nie działa magnetofon. Konkretnie nic się nie dzieje po naciśnięciu czegokolwiek. R...
Opis
nie działa magnetofon. Konkretnie nic się nie dzieje po naciśnięciu czegokolwiek. Reszta funkcji (TUNER, CD, AUX) była OK..
Diagnoza
Nie działał elektromagnes poruszający kotwiczką, która z kolei poruszała dźwignią plastikową ustalającą położenie głównego koła ustalającego tyb pracy mechanizmu. Najpierw znalazłem zwarty tranzystor SMD sterujący bezpośrednio tym elektromagnesem. Po wymianie sprzęt działał, ale nie za długo. Po złożeniu i kilku godzinach pracy poczułem swąd i szlag trafił oba bezpieczniki (2,0 i 3,25A). Z lekka przestraszony szybko zdjąłem obudowę wieżyczki i odnalazłem element będący źródłem swądu. Przegrzaniu uległ elektromagnes. Jak się później okazało uległ on częściowemu zwarciu (ok 8ohm zamiast 23 - 26 ohm). Wymieniłem zatem cały mechanizm na nowy. Ponownie po kilku godzinach po złożeniu pojawił się swąd, piorunem wyłączyłem zasilanie. Elektromagnes wprawdzie tylko się trochę przygrzał, ale stopieniu uległa plastykowa dźwignia sterująca ww. kołem. Na szczęście miałem zapasowy (nowy mechanizm był podwójny). Aby sytuacja już się więcej nie powtórzyła dokładnie przeanalizowałem elektronikę sterującą załączaniem elektromagnesu i wymieniłem dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy: opór 100kohm w pobliżu klucza [pomiar wykazywał że jest OK, ale jego chwilowa przerwa mogła spowodować załączenie się klucza załączającego elektromagnes] i tranzystor sterujący kluczem [SMD - jego upływność CE mogłaby załączyć klucz, wymieniłem na BC547B]. Aby sprawę zakończyć skutecznie i jednoznacznie i więcej do tego nie wracać wymieniłem również diodę zwrotną (równolegle do cewki elektromagnesu) [była 1N4003, wymieniłem na szybszą BY299]. Na wszelki wypadek do zacisków cewki elektromagnesu podpiąłem żaróweczkę kontrolną i po założeniu obudowy wyprowadziłem ją na zewnątrz. Dłuższe świecenie żarówki (ponad ok 1s) oznaczałoby że nie usunąłem skutecznie przyczyny uszkodzenia. Niepokojące objawy nie wystąpiły przez ponad tydzień użytkowania wieży. Zatem usunąłem żaróweczkę i uznałem, że spokojnie mogę sprzęt zwrócić właścicielowi.
nie działa magnetofon. Konkretnie nic się nie dzieje po naciśnięciu czegokolwiek. R...
Opis
nie działa magnetofon. Konkretnie nic się nie dzieje po naciśnięciu czegokolwiek. Reszta funkcji (TUNER, CD, AUX) była OK..
Diagnoza
Nie działał elektromagnes poruszający kotwiczką, która z kolei poruszała dźwignią plastikową ustalającą położenie głównego koła ustalającego tyb pracy mechanizmu. Najpierw znalazłem zwarty tranzystor SMD sterujący bezpośrednio tym elektromagnesem. Po wymianie sprzęt działał, ale nie za długo. Po złożeniu i kilku godzinach pracy poczułem swąd i szlag trafił oba bezpieczniki (2,0 i 3,25A). Z lekka przestraszony szybko zdjąłem obudowę wieżyczki i odnalazłem element będący źródłem swądu. Przegrzaniu uległ elektromagnes. Jak się później okazało uległ on częściowemu zwarciu (ok 8ohm zamiast 23 - 26 ohm). Wymieniłem zatem cały mechanizm na nowy. Ponownie po kilku godzinach po złożeniu pojawił się swąd, piorunem wyłączyłem zasilanie. Elektromagnes wprawdzie tylko się trochę przygrzał, ale stopieniu uległa plastykowa dźwignia sterująca ww. kołem. Na szczęście miałem zapasowy (nowy mechanizm był podwójny). Aby sytuacja już się więcej nie powtórzyła dokładnie przeanalizowałem elektronikę sterującą załączaniem elektromagnesu i wymieniłem dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy: opór 100kohm w pobliżu klucza [pomiar wykazywał że jest OK, ale jego chwilowa przerwa mogła spowodować załączenie się klucza załączającego elektromagnes] i tranzystor sterujący kluczem [SMD - jego upływność CE mogłaby załączyć klucz, wymieniłem na BC547B]. Aby sprawę zakończyć skutecznie i jednoznacznie i więcej do tego nie wracać wymieniłem również diodę zwrotną (równolegle do cewki elektromagnesu) [była 1N4003, wymieniłem na szybszą BY299]. Na wszelki wypadek do zacisków cewki elektromagnesu podpiąłem żaróweczkę kontrolną i po założeniu obudowy wyprowadziłem ją na zewnątrz. Dłuższe świecenie żarówki (ponad ok 1s) oznaczałoby że nie usunąłem skutecznie przyczyny uszkodzenia. Niepokojące objawy nie wystąpiły przez ponad tydzień użytkowania wieży. Zatem usunąłem żaróweczkę i uznałem, że spokojnie mogę sprzęt zwrócić właścicielowi.