Nie startuje, chorobliwie piszczy przetwornica
Po wylutowaniu HOT-a 2SD1651 który stanowił w tym układzie element o nazwie bezpiecznik i wstawieniu żarówki przetwornica zaczeła niby działać...no właśnie, niby bo napięcie wynosiło skokowo od 145V do 200V...przyczyną tego stanu był znany wszystkim rezystor R555 (47Kohm/2W) który na miernik miał przerwe a pod napięciem miał jakieś dziwne rezystancje. Po wymianie na 43Kohm (innego brak) i ustawieniu podkówki B+ po środku (ktoś ewidentnie kręcił wszystkim w TV) napięcie to 130V i stabilne...po wstawieniu HOT-a i odpaleniu TV wszystko zaczeło działać prawidłowo. Radiator od HOT-a i pionu jest bardzo gorący ale to jest dobrze...w tym chassis (A3C-21) elementem bardzo grzejącym sie jest nie HOT a pion LA7830....doszedłem do tego przez wyprowadzenie tranzystora na kablach....co ciekawe bez radiatora pracować mógł i sie niegrzał, był lekko ciepły
Po wylutowaniu HOT-a 2SD1651 który stanowił w tym układzie element o nazwie bezpiecznik i wstawieniu żarówki przetwornica zaczeła niby działać...no właśnie, niby bo napięcie wynosiło skokowo od 145V do 200V...przyczyną tego stanu był znany wszystkim rezystor R555 (47Kohm/2W) który na miernik miał przerwe a pod napięciem miał jakieś dziwne rezystancje. Po wymianie na 43Kohm (innego brak) i ustawieniu podkówki B+ po środku (ktoś ewidentnie kręcił wszystkim w TV) napięcie to 130V i stabilne...po wstawieniu HOT-a i odpaleniu TV wszystko zaczeło działać prawidłowo. Radiator od HOT-a i pionu jest bardzo gorący ale to jest dobrze...w tym chassis (A3C-21) elementem bardzo grzejącym sie jest nie HOT a pion LA7830....doszedłem do tego przez wyprowadzenie tranzystora na kablach....co ciekawe bez radiatora pracować mógł i sie niegrzał, był lekko ciepły