Ja podzielam obie strony i staram sie być obiektywny!
Jestem z wyksztalcenia elektronikiem, ale nie zagladałem ani do sprzętu z "Dalekiego Wschodu" ani do markowego, który tez juz sie produkuje masowo w chinach, Wietnamie czy innych krajach Azji.
Z jednej strony oczywistym jest,że sprzet egzotyczny nie będzie wielkim hi-endowym sprzętem, ale zadowoli wielu niewymających słuchaczy a przy tym moze sie nie zepsuje

Słyszałem opinie i to prawda iż w srodku siedzą podzespoły Sony, JVC etc. Często jest tak, ze Chinole kupują technologię od takiego Giganta i klepią masówki, które lądują w discoutach! Tyle,ze te technologie są na licencji z poprzednich (nie produkowanych) modeli. W jakich warunkach one są składane? Czy przechodzą tak surowe kontrole jak w fabrykach znanych marek? nie wiadomo!
Znajomy posiada radio CLAtronic i jest z niego zadowolony- popieram,ze na kantach panel sie wytarł, że Czytnik długo myśli zanim "zapuści" muzykę, przy przełączaniu na nast. kawałek/folder tez trzeba odczekać kilka milisekund, ale to drobiazg dla mało wymagających klientów.
Moj brat, który sprzedaje maszyny budowlane mowi, że te chińskie robione na licencjach Toyoty czy CAT'a spisują sie równie dobrze pod względem techniczym jak i wydajnościowym - fakt,ze technologia jest stara.
Osobiście mając ograniczony budżet (ok 200zł) sam bym się zastanowił czy wybrać "egzotykę" czy używany markowy sprzęt.
Jak sie zepsuje w w ciagu 2 lat - to mi naprawią bo jest na gwarancji.
po 2 latach to bedzie i tak nic nie warte- mozna skoczyć za róg i kupić kolejne
Jak dobrze, że biedronka jest tak blisko!
p.s.
http://www.madeinchina.com/ - dla tych co nie wierza w chińskie zdolności

- proszę od razu nie oceniać a wcześniej poczytać!
Zmienicie zdanie ,że wszytsko co chińskie to bubel!