logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Eksplozja końcówki mocy w sterowniku SSK-B01 - przyczyny i rozwiązania?

karol1010 04 Maj 2008 17:52 3656 5
REKLAMA
  • #1 5104987
    karol1010
    Poziom 21  
    Posty: 570
    Ocena: 16
    Witam wszystkich. chcialem zbudowac moj kolejny uklad sterowania silnikiem krokowym do pewnej maszyny. zastosowalem sterownik
    SSK-B01 ze strony http://www.akcesoria.cnc.info.pl/sterownik_silnika_krokowego_sskb01.htm

    sterownik ten mial obslugiwac attiny 2313 i wsio ok. zasilanie z trafa 2x12V jeden odczep na zasilanie logiki a obydwa w szerego do zasilania sterownika silnika. po podlaczeniu do zasilania po chwili koncowka mocy eksploduje (juz drugi raz przy roznych ukladach). Silnik podlaczony ok. prad zjechany do zera. bledu z podlaczeniu nie bylo. Dodam ze kiedys robilem taki uklad (juz daaawno) i zrobilem oddzielne zasilanie logiki (z innego zasilacza). mozliwe ze to jest przyczyna tego?
    Porty procesora bylu podpiete wprost do wejsc sterownika. Moze zastosowac optoizolacje miedzy nimi. przypomne ze zasilanie logiki sterownika i procesora bylo to samo (z jednego stabilizatora 7805) a zasilanie koncowki mocy przez inny mostek i kondesator.... lecz wszystko z jednego trafa. Prosze o pomoc jesli ktos spotkal sie z czyms takim albo czy ktos juz robil uklady typu uP + SSK-B01. DZIEKUJE ZA POMOC!!!
  • REKLAMA
  • #2 5105040
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 693
    Zasilanie silników jest do 40V ale zasilanie logiki musi wynosić 5V (Vcc), może podajesz tam 12V zamiast 5 ?

    Ewentualnie są jakieś zwarcia na płytce lub wadliwe elementy.
  • REKLAMA
  • #3 5106987
    karol1010
    Poziom 21  
    Posty: 570
    Ocena: 16
    wlasnie nie wszystko jest ok 5v na logike i ok 27 po kondesatorze na koncowke :(
  • REKLAMA
  • #4 5986482
    wandre
    Poziom 12  
    Posty: 32
    Pomógł: 1
    Ocena: 10
    Mam podobny problem. Zrobiłem 3 takie sterowniki, i przy pierwszym podłączeniu pierwszego sterownika, prąd zjechany max na -, zasilanie silnika 35V, zasilanie logiki 5V oddzielne, silnik o prądzie 2A na fazę, na wejście sygnał 2Hz - układ eksplodował po 3 sekundach. Wpięty w obwód amperomierz pokazał 3A, ale nie zdążyłem zareagować.
    Podobnie zrobiłem z drugim, ale przy tym miałem 2A na fazę i poza tym, że radiator zrobił się zaraz gorący, to silnik pracował, natomiast zauważyłem że nie działa regulacja prądu. Więc pewnie tam muszę szukać przyczyny.
  • REKLAMA
  • #5 5986907
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 693
    A zobacz, czy któraś z diod przeciwprzepięciowych na końcu nie jest odwrotnie przylutowana lub przebita (one mają Umax=40V, i może je jakieś przepięcie łączeniowe niszczyć), może należało by zastosować diody na wyższe napięcie lub transile ?

    Jeżeli diody są sprawne to sprawdź (rozdzielając zasilanie), którędy wpływa ten duży prąd do układu. Jeżeli bezpośrednio do końcówki mocy, przy odłączonym silniku, to może trafiłeś na wadliwy egzemplarz układu L298.


    Sprawdź też płytkę pod kątem zgodności ze schematem, czy nie ma jakichś zwarć a także czy te rezystory ograniczenia prądowego mają właściwe wartości i czy są wszystkie wymagane połączenia (brak przerw w ścieżkach, zimnych lutowań, przerw w rezystorach).

    Spróbuj zasilić układ ze źródła regulowanego i włączywszy amperomierz w różne miejsca układu zwiększaj powoli napięcie zasilania by zobaczyć co się dzieje w układzie, bez jego narażania na uszkodzenie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    wandre napisał:
    Mam podobny problem. Zrobiłem 3 takie sterowniki, i przy pierwszym podłączeniu pierwszego sterownika, prąd zjechany max na -, zasilanie silnika 35V, zasilanie logiki 5V oddzielne, silnik o prądzie 2A na fazę, na wejście sygnał 2Hz - układ eksplodował po 3 sekundach. Wpięty w obwód amperomierz pokazał 3A,


    Z tego co podaje instrukcja to ten sterownik nadaje się do silników pobierających maksymalnie 2A na fazę, a nie powinno się pracować przy wartościach granicznych szczególnie w układach gdzie obciążenie nie jest rezystancyjne tylko występują skoki prądu i łatwo jest przeskoczyć zakres. Możliwe, też że jest coś w obwodzie kontroli prądu (niewłaściwa rezystancja albo jakaś przerwa). Warto też sprawdzić te diody zabezpieczające na końcu bo one są napięciowo "na wcisk" i mogą być w jakiejś sytuacji niszczone przepięciowo.
  • #6 5994681
    wandre
    Poziom 12  
    Posty: 32
    Pomógł: 1
    Ocena: 10
    Sprawdziłem diody przed wlutowaniem, ale udało mi się uruchomić trzeci sterownik i działa poprawnie. Można regulować prąd, silnik się obraca. A teraz ciekawostka, przełożyłem układ L297 z tego drugiego sterownika, co nie można regulować prądu, do działającego poprawnie, i silnik wykonuje 4 kroki w przód i cztery w tył i tak na zmianę, więc myślę że to wina układów. Na trzecim L297 w ogóle nie rusza. Zaczynam się zastanawiać czy te układy nie trzeba parować. Pozostaje mi poprzekładać działającą parę L297/298 do pozostałych sterowników w celu ich sprawdzenia.

    ---
    Kupiłem dwie kolejne pary L297/298. Jeden sterownik został uruchomiony i działa poprawnie, natomiast trzeci nie.

    ---

    Ostatnie podejście z nowymi układami i sukces, chodzą już wszystkie trzy. Wadliwe były układy.
REKLAMA