No właśnie nie wchodzi na pełne obroty:/ I myślałem że to łożyska. Jak tylko wróce z pracy to zabiore się za demontaż
Dodano po 3 [godziny] 47 [minuty]: Po powrocie do domu zabrałem się za sprawdzanie, i przymocowałem silnik w imadle, następuje iskrzenie spod szczotek niepiskim płomieniem, do silnika przymocowany był jeszcze agregat ssący, pobór prądu napewno mniejszy niż 5A przy mocy silnika 1400W, aczkolwiek dokładnie nie zmierzyłem, bo słabej klasy miernik analogowy z wytartą podziałką. Zabrałem się za rozbieranie...
po zdjęciu pierwszego dekielka zauważyłem popękaną turbinkę, ma to wpływ na niewchodzenie na pełne obroty odkurzacza? Wyciągnąłem wirnik, zdjąłem łożyska (ściągaczem łożysk) troszeczke miały luz, ma to wpływ na iskrzenie? i zabrałem się za pomiary wirnika....
Dwie lamelki obok siebie mają rezystancję = 0,8 Ohm, natomiast gdy zostwie jedną końcówkę miernika na jednej lamelce, a drugą oddalał o kolejne lamelki rezystancja się zwiększa do 2 Ohm. czy to jest normalne?
Czy można na tej podstawie stwierdzić, że wirnik jest dobry? Czy bez oddawania go do punktu przewijania i sprawdzeniu na specjalnym elektromagnesie sie nie obejdzie?