Witam
Pierwszym rozwiązaniem, jakie przyszło mi do głowy, to przetwornica mechaniczna. Silnik na prąd stały + generator trójfazowy połączone ze sobą przekładnią pasową lub współosiowo za pomocą sprzęgła. Częstotliwość regulowało by się poprzez zmianę prędkości obrotowej wirnika silnika.
Drugie rozwiązanie, to 3 transformatory, które miały by połączone początki uzwojeń wtórnych (było by to zero, a pozostałe wyjścia to 3 fazy). Uzwojenia pierwotne były by sterowane mosfetami dużej mocy, które otwierał by układ scalony (np. taki do sterowania modelarskich silników trójfazowych).
Zobaczymy co sądzą o moich pomysłach pozostali forumowicze
Pozdrawiam, Tomek.