Nigdzie nie pisałem o żadnym piecyku napięcie do mojego układu ma być stałe wyprostowane i odfiltrowane 325 V jest do przełknięcia zamówienie mocy z ZE mija się z celem lepszym i bardziej uniwersalnym sposobem jest wykorzystanie 2 pozostałych faz tylko że pojawia się problem zwiększonego napięcia a co za tym idzie zastosowanie droższych kondensatorów. kupienie lub robienie transformatora również nie wchodzi w grę.
Zrobienie mostka na 3 diodach nie było by złym sposobem ale nie wiem jak będzie z właśnie z tętnieniami bo mi potrzeba w miarę odfiltrowanego napięcia musiał bym stosować dużo drogich kondensatorów.
JK12 napisał: oba wyjścia będą miały "napięcie" względem "ziemi" (nawet gdy zastosujesz Graetza 3-fazowego z 6-ciu diod). Każde połączenie któregoś przewodu wyjściowego z "ziemią" spowoduje zwarcie. .
czyli bez uziemienia obudowy się nie obejdzie dla bezpieczeństwa.
jeżeli po wyprostowaniu napięcie jest 230*√2 to czy dodając kondensatory podniesiemy to napięcie dalej o √2 zawszę myślałem że napięcie podnosi się o √2 przez kondensator. z napięciem ograniczają mnie kondensatory bo mam takie na 400V a pasuje zostawić trochę zapasu żeby nie pracowały na granicy swoich możliwości.