Mam stara plyte glowna pod procesory na zlacze 370.
Pamiec i procesor, karta grafiki, glosniczek sa sprawne - przetestowane, na innym komputerze dzialaja.
Naciskam POWER ON, wiatraczek na procesorze zaczyna sie krecic i na tym koniec, nic wiecej sie nie dzieje. Zadnych dzwiekow z PC Speakera, monitor się nie wlacza.
Co to moze byc ? Dodam, ze wszystko bylo sprawne, zmienialem pamiec RAM i przestalo dzialac. Na tej starej tez juz nie dziala. Moze jakies ladunki elektrostatyczne ? Nie wiem, co o tym myslicie ?
Mam tez druga plyte glowna na zlacze SLOT 1, objawy identyczne. Procesor i pamiec jak pisalem wczesniej sprawne (z innych kompow wkladalem). Jedna plyta ma zintegrowana karte grafiki, po wlozeniu dodatkowej na PCI tez sie nic nie wyswietla na monitorze. Nie probuje rowniez bootowac ze stacji dyskietek. BIOS zresetowany.
Pamiec i procesor, karta grafiki, glosniczek sa sprawne - przetestowane, na innym komputerze dzialaja.
Naciskam POWER ON, wiatraczek na procesorze zaczyna sie krecic i na tym koniec, nic wiecej sie nie dzieje. Zadnych dzwiekow z PC Speakera, monitor się nie wlacza.
Co to moze byc ? Dodam, ze wszystko bylo sprawne, zmienialem pamiec RAM i przestalo dzialac. Na tej starej tez juz nie dziala. Moze jakies ladunki elektrostatyczne ? Nie wiem, co o tym myslicie ?
Mam tez druga plyte glowna na zlacze SLOT 1, objawy identyczne. Procesor i pamiec jak pisalem wczesniej sprawne (z innych kompow wkladalem). Jedna plyta ma zintegrowana karte grafiki, po wlozeniu dodatkowej na PCI tez sie nic nie wyswietla na monitorze. Nie probuje rowniez bootowac ze stacji dyskietek. BIOS zresetowany.