WoŹnY napisał: No nie zgodzę się, ze z tym rezystorkiem nie ma to sensu

Takie rozwiązania sa np. stosowane w głośnikach wysokotonowych. Przełącznikiem je załączasz lub odłączasz i tym samym zmniejszasz lub zwiększasz słyszalność ów tonów. O mocy myślałem że nie trzeba pisać, ale widzę że myliłem się. Moc musi być spora wspomniane 50W to minimum. Pozatym skuteczność skutecznością ale jak na głośnik 1000W zapodasz sygnał prosto z walkmana to choćby miał sprawność 120dB to nie pogra głośno.
Jasne że przeróbka zwrotnicy to najrozsądniejsze wyjście, ale kolega pisał aby jak najmniej coś robić. Może nie ma doświadczenia. O ile dość łatwo przyjdzie policzyć zwrotnicę to o tyle trudniej poprzewijać cewki, bo raczej wątpię aby każdy miał dostęp do mostka mierzacego indukcyjność. Reasumując moje rozwiązanie najprostsze z możliwych ale ni znaczy że do D..Y
Acha ciekawe jak to z tym filtrem - zwrotnica sobie wyobrażasz

Obetnisz pasmo niskiemu jeszcze bardziej niż ma teraz

Odsłuch będzie kiepski jak zabraknie tych paru częstotliwości
Dobra spadam spać. Życzę powodzenia !!!
Nie wiem czy wiesz że zwrotnica jest elementem strojeniowym i to ona odpowiada za niedociągnięcia ze strony konstrukcji obudowy , jak i wyrównanie poziomów głośności poszczególnych głośników
W kolumnach dwudrożnych bardzo często nie stosuje się filtra dla głośnika niskotonowego , tylko zasila sie go bezpośrednio ze źródła.
Gra on wtedy szerokim pasmem ale nie zagra nigdy najwyższym więc stosuje się głośnik wysokotonowy dla podniesienia głośności częstotliwości najwyższych.
Zwrotnica też pełni funkcje dzielnika napięcia jak i filtra pasmowego.
Mam dla ciebie doświadczenie
Połacz szeregowo dwie żarówki 110v jedna o mocy 15W a druga 60W i zobaczysz która będzie świeciła jaśniej, i która pierwsza się przepali.
Wtedy się dowiesz dlaczego opornik połaczony z głośnikiem szeregowo powinien mieć taką samą moc.
A drugie doświadczenie to podłącz opornik drutowy o wartości 8 ohm zamiast głośnika i włącz jakąś muzę. Przekonasz się gdzie leży problem.