Chciałem sie dokładnie dowiedzieć jak to jest z tymi mosfetami. Mianowicie mam problem z regulacją pradu spoczynkowego wzmacniacza mocy. Tranzystory sie nagrzewają i prąd spoczynkowy rośnie później gdy podkręce trochę regulator głośności to mosfety sie przeplają (radiatory już sa dość gorące). Ze zwykłymi bipolarnymi sprawa była prosta dawało się trazystor bibolarny od regulacji prądu spoczynkowego na ten sam radiator i po sprawie wyjściowe sie nagrzewały malało ich napięcie Ube wzrastał Ic a tym samym wzrastał prąd Ic w tym małym od regulacji co w typowym układzie powodowało zmniejszenie Ube na tych tranzystorach wyjściowych itd. Każdy wie co co chodzi
, no właśnie ale co z mosfetami. Zawsze myślałem że przy tym samym napięcu Ugs i rosnącej temperaturze prąd drenu nie rośnie ale chyba się mylę. Prosiłbym o pouczenie:). A jesli ktoś robił wzamcniacz na irf540 i 9540 to mógłby mi powiedzieć jak się one nadają i jaka moc możemy z nimi uzyskać..