Adamo8 napisał: Adamo8 napisał: Chcesz ryzykować to Twoja sprawa. Przepisy dotyczące poduszek powietrznych są dość rygorystyczne. Reszta poduszek powinna zostać wystrzelona i wymienione wszystkie (pasy też) łącznie ze sterownikiem.
Wiem że praktyka mija się z przepisami, ale mając autocasco można wywalczyć wymianę z ubezpieczalnią. Nie mając ubezpieczenia każdy robi jak chce.
Tutaj jest ostrzeżenie dopisane przez moderatora. Za pisanie bzdur.
To Ty piszesz bzdury moderatorze.
Dopiero od pewnego czasu autoryzowane serwisy dopuszczają wymianę tylko uszkodzonych poduszek oraz pasów w których w momencie uderzenia ktoś był zapięty. Nadal nie wszystkie autoryzowane serwisy się na to zgadzają.
Walisz ostrzeżenie a zgadzasz się na grzebanie w układach bezpieczeństwa aktywnego przez osoby nieuprawnione. Każdy serwis i warsztat naprawiający układy airbag ma osoby przeszkolone do pracy z materiałami pirotechnicznymi a tu dopuszcza się zabawę z materiałem wybuchowym przez użytkownika.
Widziałem samochody "z poduszkami" w postaci zwiniętego materiału i tak przerobionymi że nawet komputer diagnostyczny nie wykrywał usterek. Widziałem lutowane przewody od airbagu, oraz łączone na skrętkę. Potem ktoś ginie bo poduszka nie zadziałała, no ale użytkownik elektrody zaoszczędził parę złotych i sam naprawił airbag i kontrolka wreszcie zgasła.
To może ja dodam słowo komentarza...
Czy możesz mi wyjaśnić, jak wygląda procedura wymiany kurtyny w samochodzie Renault Laguna II, bo jak dla mnie nie trzeba wielkiego fachowca do wyjęcia wtyczki ze starej poduchy i wetknięcie jej w nową, a następnie zresetowanie błędu komputera w serwisie ASO.
Z twojej wypowiedzi wnoszę, że zarabiasz na wymianach poduszek i chyba moje pytanie jest sprzeczne z twoim interesem...
Co do poduszki, to wyobraź sobie, że w dalszym ciągu produkowane są samochody, które tych poduszek nie mają, więc jeśli ktoś decyduje się nawet na wstawienie rezystora w miejsce poduchy, to robi to świadomie i użytkuje samochód jakby tych poduch nie posiadał od nowości.
Inna kwestia, gdy robi ktoś taki zabieg, po to, aby sprzedać samochód okłamując kupującego, że poduszki są sprawne, ale w tej sytuacji jest to przestępstwo, a kupujący ma prawo złożyć sprawę do sądu o zwrot pieniędzy i zabranie samochodu - sprawa się ciągnie, ale jest do wygrania.
Jeśli chodzi o "oszukańcze" chwyty serwisów, to jest to jeden z powodów dla których sam wymieniam poduchy, bo już na niejednym serwisie sporo straciłem, a i tak poprawiać musiałem sam.
Wracając jednak do mojego pytania, wymieniam poduszki dlatego, że chcę mieć wszystkie sprawne, nie pytam jak czy gdzie wsadzić rezystor, ale co zrobić, aby wymienić poduszki fachowo i zgodnie z obowiązującymi normami. Jeśli chcesz następnym razem się przydać, to doradź jak co naprawić, a nie próbuj namówić na wymianę poduszek, które takiej wymiany nie potrzebują.
Temat uważam za zamknięty, bo chyba nie o takie dyskusje chodzi na elektrodzie, a odpowiedź już uzyskałem od marek1977, za co dziękuję i pozdrawiam.