Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensator Dietz 1 F , zwarty przy montazu, do wyrzucenia?

toptel 30 Maj 2008 09:24 4323 12
  • #1 30 Maj 2008 09:24
    toptel
    Poziom 9  

    Witam,

    posiadam kondensator Dietza 1 F, przy montazu niestety zaczeto od plusa, poszla iskra i sprzet nie dziala.. Do wyrzucenia, czy da sie cos z nim zrobic?

    Pozdrawiam

    0 12
  • Pomocny post
    #2 30 Maj 2008 09:31
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeżeli to wersja z elektroniką (voltomierz , przekaźnik itp. ) są jeszcze szanse , że okładziny (element odpowiedzialny za gromadzenie ładunku) ocalały . Spróbuj rozbebeszyć rzeczonego wyjmij całą elektronikę i podłącz poprzez żarówkę lub rezystor( dobrze by było gdybyś wpiął w szereg amperomierz i poobserwował jego wskazania) pod najlepiej regulowany zasilacz , zacznij zabawe od jakichs 3 V jeżeli wskazania beda prawidłowe kondensator jako "magazyn ładunku" nada się . Powodzenia .

    0
  • #3 30 Maj 2008 09:47
    toptel
    Poziom 9  

    ok, natomiast czy podlaczanie go prawidlowo (plus do plusa, minus do minusa) natomiast w "zlej" kolejnosci (najpierw plus, pozniej minus) moglo spowodowac przepalenie go?
    Wydaje mi sie, ze nie..
    Czy mozna podejrzewac jakas wade produkcyjna?

    0
  • #4 30 Maj 2008 09:54
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie ma większego prawdopodobieństwa aby podłączenie plusa czy minusa w jakiejś kolejności miało wpływ na uszkodzenie kondensatora . Najważniejsze aby podłączyć go biegunowo tzn. plus do plusa minus do minusa . Wada fabryczna jak najbardziej możliwa ... nawet Boeningi mają wady i... spadają :D .

    0
  • #5 30 Maj 2008 10:06
    toptel
    Poziom 9  

    uff to jest szansa w takim razie, bo iskra poszla wlasnie przy podlaczaniu, na 100% biegunowo podlaczane bylo dobrze, w takim razie sprobuje go najpierw na reklamacje oddac.

    Dzieki raz jeszcze :)

    0
  • #6 30 Maj 2008 10:12
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ISKRA ? Jeżeli tak to na przyszłość należy podłaczać urządzenie zwane kondensatorem poprzez jakiś elemant ograniczający prąd (wspomniana żarówka, jakiś rezystor ) jeżeli podłączasz go BEZPOŚREDNIO do 12 V to za każdym razem ...mocno Ci ZAISKRZY i sprzedawca niekoniecznie może uznać gwarancję . Poczytaj posty nt. podłączania kondensatora .

    -1
  • #7 30 Maj 2008 10:40
    toptel
    Poziom 9  

    Bezposrednio do 12 v podlaczony jest wzmacniacz, od niego podciagniete sa kable do podpiecia kondensatora.. takze myslalem, ze tym elementem ograniczajacym jest sam wzmak i jego oswietlenie, poszukam za chwilke odpowiednich tematow.

    Dziekuje raz jeszcze

    0
  • #8 30 Maj 2008 10:40
    Madius
    Poziom 14  

    Z tym ze ja czytałem,ze poprzez zarowke podlaczamy tylko kondensatory bez elektroniki,wiec jak jest naprawde?

    0
  • #9 01 Cze 2008 22:26
    maxiu9
    Poziom 10  

    w sklad zestawu do tego dietza jest zaroweczka wiec chyba po cos ona tam jest :))

    0
  • #10 02 Cze 2008 09:32
    toptel
    Poziom 9  

    wszystko dziala, podlaczylem remote, ktorego wczesniej nie podpialem.

    Dzieki

    0
  • #11 02 Cze 2008 13:00
    skarak_db
    Poziom 21  

    remote załącza ci woltomierz i diodę informującą o spadku napięcia,jeżeli kondzior masz podipęty + i - dajesz mu remote to po prostu załączasz woltomierz który ma i plus i minus z kabli a kondzior niekoniecznie moze spełniać zadanie.Najlepiej odlacz od niego kable i połącz plus i minus obydwa bieguny żarowką-jak bedzie świecila i po jakims czasie osłabnie az do zgaśnięcia znaczy ze kondensator magazynował prąd

    0
  • #12 02 Cze 2008 16:12
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tu muszę zainterweniować ! Z podstaw elektrotechniki ... kondensator nie magazynuje "PRĄDU" , odkłada się na nim różnica potencjałów . Najprościej wytłumaczyć to można dodawaniem przez producenta tej tajemniczej żarówki :D na kondensatorze bowiem NIE MOZE DOJŚĆ do GWAŁTOWNEGO wzrostu napięcia , jeżeli nie dajemy w szereg elementu OGRANICZAJĄCEGO prąd (wspomniana żarówka czy jakis rezystor) to właśnie wspomniany potencjał próbuje "dolecieć" do wartośći znamionowej (w naszym CA przypadku załóżmy 12 V ) to z zasady jego działania prąd "próbuje" jak najszybciej wyrównać różnicę i w teorii dąży do nieskończoności co często kończy się "upaleniem" bezpieczników ( opcja optymistyczna :D ) bądź czasem właśnie pesymistycznie USZKODZENIEM kondensatora .
    Wszyscy wiemy o co chodzi , niby można wnioskowac , że gromadzi on prąd ale w rzeczywistości to dokładnie odwrotnie gromadzi on napięcie . To tak gwoli jasnośći .
    Autora poproszę o zamknięcie tematu jeżeli wszystko zostało wyjaśnione.

    0
  • #13 02 Cze 2008 16:22
    toptel
    Poziom 9  

    wszystko jasne, temat zamykam, dziekuje wszystkim

    0