O jakich przedwzmacniaczach piszesz? Chodzi Ci o tranzystory przetwornicy? Ich nie sprawdzisz miernikiem z testerem diodowym (no, chyba że orientacyjnie). Jeśli pali bezpieczniki, to odłącz od przetwornicy końcówki mocy (wystarczy podnieść kolektory tranzystorów mocy), potem zmierz napięcia w punktach gdzie owe kolektory były podłączone. Pomiarów dokonuj względem masy końcówki mocy. Jeśli to nie jest wzmacniacz w układzie mostkowym, będzie to minus wyjścia głośnikowego. Najlepiej byłoby gdybyś "złapał" masę bezpośrednio przy wtórnym uzwojeniu transformatora przetwornicy. Jeśli jednak okaże się że po wylutowaniu końcówek nadal będą się przepalały bezpieczniki, wówczas należy dokładnie sprawdzić przetwornicę - po obydwu stronach trafo. Zacznij od diod prostowniczych po wtórnej stronie. Podaj więcej detali z konstrukcji tego wzmacniacza, to postaramy się coś zaradzić.