Witam, mam taki amplituner jak w temacie, kupiłem na allegro za grosze, ale okazało sie że ma drobną wadę: mianowicie potencjometr od basu nie działa - tzn moge nim kręcić, a dźwięk jest zawsze jakby był w pozycji na zero - sytuacja sie zmienia jeśli go mocno docisnę - wtedy słychać odpowiednio więcej lub mniej 'dołu' - oczywiście nie moge go non stop tak trzymać, więc w efekcie sprzęt zachowuje sie jakby tego potencjometru nie było - basy są zawsze wyzerowane.
gdy gałka ustawiona jest na max to przy dociśnięciu jej słychać takie pyknięcie - wtedy sie potencjometr załącza - rozumiem, że coś sie chyba odlutowało, bo gy go trzymam i kręcę to działa jak trzeba - pytanie - co z tym zrobić - jestem laikiem w temacie - po odkręceniu obudowy nic tam nie widać, bo cały przedni panel - przyciski, gałki, wyswietlacz są zabudowane w takim całym module.
ma ktoś może podobny sprzęt - np dra 545 jest prawie identyczny - na pewno da sie jakoś dostać do sedna problemu, ale jak nie mam pojęcia jak to zrobic żeby tego nie zepsuć - a może ktoś wie, gdzie w krakowie mógłbym to tanio naprawić??
gdy gałka ustawiona jest na max to przy dociśnięciu jej słychać takie pyknięcie - wtedy sie potencjometr załącza - rozumiem, że coś sie chyba odlutowało, bo gy go trzymam i kręcę to działa jak trzeba - pytanie - co z tym zrobić - jestem laikiem w temacie - po odkręceniu obudowy nic tam nie widać, bo cały przedni panel - przyciski, gałki, wyswietlacz są zabudowane w takim całym module.
ma ktoś może podobny sprzęt - np dra 545 jest prawie identyczny - na pewno da sie jakoś dostać do sedna problemu, ale jak nie mam pojęcia jak to zrobic żeby tego nie zepsuć - a może ktoś wie, gdzie w krakowie mógłbym to tanio naprawić??