Kolega zwrócił się do mnie z pytaniem, jak oszukać podzielnik kosztów, instalowany na grzejniku CO, przez spółdzielnię mieszkaniową? Pierwszy raz widziałem takie cudo i to co zaopserwowałem to: jakiś tam czujnik temperatury, połączony z zegarem odmierzjącym czas i licznik zliczajacy jakieś tam jednostki, z czego taka jednostką jest ilość ciepła w czasie (jak mniemam). Z wygladu to małe plastikowe cacko, z wyświetlaczem i dioda podczerwieni, poniżej zapolombowany otwór otwierający. Pyatnie brzmi. Czy da się z tym coś zrobić,?? W gre wchodzi tylko rozwiązanie elektroniczne (przeprogramować, przestawić, zresetować, czy jeszcze co tam kto wymyśli), i czy mając jeden taki czujnik (da się załatwić) i zczytujac z niego EPROMA, mozna coś wymyslić na pozostałe czujniki. mam nadzieje że jasno się wysłowiłem (choć mam inne wrażenie), Czekam na wasze opinie i pomysły,... pozdrawiam
