Mam problem z dyskiem Seagate 500GB st3500320as. Dysk niedługo po zakupieniu miał błędy SEEK ERROR RATE (wartość 26 - sprawdzona w Everest). PRacował jednak bez problemów 3 miesiące i nagle padł. Po starcie systemu słychać, że pracuje, ale bios go nie wykrywa. Dodam, że wcześniej działał poprawnie bez problemów. Sprawdziłem kable i sloty na płycie głównej i tak nic. Czy może to być fizyczne uszkodzenie? Czy da się w jakiś sposób wykryć taki dysk?
Mam płytę główną ASUS P5K, zasilacz corsair 520W.
Mam płytę główną ASUS P5K, zasilacz corsair 520W.
