Witam. A więc chcę zrobić sobie dla przyjemności taką walizeczkę muzyczną. Mam ładą walizkę po wkrętarce, stary discman, głośniki z rożnych radioodbiorników itp. Podłączyłem tak jak słuchawki 2 głośniczki 3W, i chyba 8 omów. Wszystko pięknie, tylko że trochę cicho gra :/ Natomiast głośnik 1.5W gra głośniej, ale mam tylko taki jeden. Nie rozumiem na czym polegają waty, ale czy czasami discmam nie dostarcza ich za mało przez wejście do słuchawek? Idzie jakoś bez dokupywania dodatkowych urządzeń zwiększyć moc?
Mam jakiś wzmacniacz, z zestawu zabawkowego (sekrety elektroniki), ale jakoś nie potrafię podłączyć, i jedynie udało mi się dzięki niemu znacznie z ciszyć... Mozę idzie z jakiegoś urządzenia odpowiednią część wymontować?
Tą walizkę już prawie skończyłem, rozebrałem i odpowiednio teraz wszystko przymocowuję, ale te głośniki zdecydowanie grają za cicho... A może domontowanie dodatkowej baterii coś da?
Proszę o pomoc, nie jestem elektronikiem, robię to dla zabawy i bardzo chcę to skończyć...
Pozdrawiam
Edit: Doczytałem się o układzie TDA7056, niestety mieszkam w małym mieście i nigdzie takich bajerów nie dostane. Można coś takiego wymontować skądś? A zamawiać przez neta mi się nie opłaca, bo więcej zapłacę za przesyłkę, niż za ten układ scalony.
Mam jakiś wzmacniacz, z zestawu zabawkowego (sekrety elektroniki), ale jakoś nie potrafię podłączyć, i jedynie udało mi się dzięki niemu znacznie z ciszyć... Mozę idzie z jakiegoś urządzenia odpowiednią część wymontować?
Tą walizkę już prawie skończyłem, rozebrałem i odpowiednio teraz wszystko przymocowuję, ale te głośniki zdecydowanie grają za cicho... A może domontowanie dodatkowej baterii coś da?
Proszę o pomoc, nie jestem elektronikiem, robię to dla zabawy i bardzo chcę to skończyć...
Pozdrawiam
Edit: Doczytałem się o układzie TDA7056, niestety mieszkam w małym mieście i nigdzie takich bajerów nie dostane. Można coś takiego wymontować skądś? A zamawiać przez neta mi się nie opłaca, bo więcej zapłacę za przesyłkę, niż za ten układ scalony.