Zachowaj spokój. Oddychaj głęboko. To tylko awaria...
A tak poważnie - przy dzisiejszych sprzętach niewiele może się stać, jeżeli jest to tylko przerwa (zanik napięcia, czyli zwyczajowo mówiąc "prąd wyłączyli"). Stracisz niezapisane (lub w trakcie zapisu) dane i tyle. Pewnym problemem może być wszelkiego rodzaju software'owe flashowanie (BIOS, firmware sprzętu itp.) - tutaj w wyniku przerwy w zasilaniu możesz stracić możliwość dalszego flashowania softowego układu, co zmusi Cię do flashowania hardware'owego (zwykle serwis). Ale nawet na to są już środki typu DUAL-BIOS (jeden walnie - jest drugi w rezerwie). W każdym razie nie jest to uszkodzenie fizyczne (czyli jest odwracalne). Kiedyś zdarzało się też (czasy dysków ~10 GB), że utrata zasilania przez HDD w trakcie zapisu danych powodowała uszkodzenie logicznej struktury dysku - zwykle dysk zgłaszał się potem jako niesystemowy, z uszkodzonym systemem plików lub pokrzyżowanymi/pogubionymi plikami. Dysk pozostawał sprawny fizycznie, ale część danych zwykle przepadała, a w drastycznych przypadkach pozostawał format. Dzisiejsze dyski są chyba na to odporne, w jeden z wakacyjnych dni elektrownia robiła u mnie w mieście dyskotekę i nikt z moich znajomych, jak i ja sam, nie odnotował problemów z dyskami.
Jeżeli natomiast chodzi o poważne ekscesy energetyczne, jak nagły skok napięcia (kiedyś zerwało koło mnie sieć napowietrzną, kable zwarły się i poszły 2 fazy na 1 przewód - bezpieczników nie wywaliło bo było za małe obciążenie - żarówki 100 W dawały jak halogeny

) może być problem. Jeżeli masz w instalacji domowej bezpieczniki nowej generacji (te z "dźwigienką") możesz spać spokojnie - jeżeli nie zadziałają na czas, komputer będzie Twoim najmniejszym zmartwieniem

.
Przy kompletnym braku napięcia rozwiązaniem jest zasilacz UPS, który zapewni Ci kilka dobrych minut (a bardzo drogie UPS-y może nawet godzin) zasilania, aby spokojnie zapisać dane i wyłączyć kompa; przy dużych spadkach napięcia - dobry, markowy zasilacz ATX do komputera. Mój własny, osobisty, ukochany Corsair HX620 zasila bez problemu napięciem od 90 V do 260 V, dając wzorowe napięcia na wyjściach

. Jak większość "bezsensownie drogich szpanerskich zasilaczy" z resztą.