tzok napisał: MHDD działa wyłącznie z dyskami ATA i nie jest programem do odzyskiwania danych. Służy wyłącznie do diagnostyki dysków twardych. Błędy które ewentualnie można tym programem naprawić są charakterystyczne dla dysków twardych i nie dotyczą pamięci FLASH.
W przypadku odzyskiwania danych z jakiegokolwiek nośnika, podstawą jest wykonanie jego kopii posektorowej.
Jeśli nośnik nie jest wykrywany przez system (jako sprzęt) to nie jest to uszkodzenie logiczne.
Najgorsza postawa jaką możesz przyjąć na forum, to postawa roszczeniowa - że Tobie pomoc się należy. Nie, żeby uzyskać pomoc w jakimś dziale, trzeba się wykazać minimalnym poziomem wiedzy z danego zakresu, tak aby móc samodzielnie poradzić sobie z rozwiązaniem problemu przy pomocy bardziej doświadczonych użytkowników. Nikt tu nie będzie uczył np. artysty plastyka od podstaw budowy i zasady działania dysku twardego. Podstawą forum jest wymiana doświadczeń, fachowcy na tym korzystają, bo mają szansę przeanalizować ciekawe przypadki i wymienić się opiniami, ale żeby to było możliwe, osoba pytająca musi posiadać stosowny zasób wiedzy, aby móc wykonywać ich polecenia.
Innymi słowy, jeśli nie wiesz co to LBA, MBR, kopia posektorowa, SA, SMART i nie potrafisz sam się tego dowiedzieć to nie masz tu czego szukać - daj zarobić tym, którzy się zawodowo zajmują odzyskiwaniem danych, tak jak Ty zarabiasz na tych co nie znają się na tym co Ty robisz. Jeśli każdy by sam wszystko potrafił, to sektor usług by zniknął z powierzchni ziemi... niech każdy robi to co potrafi najlepiej, a to na czym się nie zna da robić (i zarabiać) innym, którzy się właśnie na tym znają.
Warto wiedzieć, że program MHDD jest wyłącznie do odzyskiwania danych z dysków twardych, a nie pamięci flash.
//Sorry nie dostrzegłem i przekręciłęm zdanie ; /
Jeśli chodzi o kopię posektorową, to tego właśnie chciałbym się dowiedzieć, przez co korzystam z czwartego linku w którym jest dosyć opisane przez pana Okzo. Tam także są kolejne linki, które jeszcze bardziej uświadomią mi jakie możliwości posiada program. Staram się ze wszystkich źródeł korzystać.
Nośnik jest wykrywany przez system windows na tej zasadzie, że przy włożeniu Pen Drive do portu USB automatycznie wyskakuje okno z zapytaniem czy chce naprawić błędy automatycznie i ewentualnie naprawić sektory na dysku. Oczywiście w początkowej fazie zaznaczałem pierwszą opcję lub obie. Niestety jak nie trudno się domyśleć nic to nie dało. Po skończonej próbe naprawy sektorów lub automatycznej naprawie otwierałem dysk, którego plików system Windows nie widzi. Innym razem podłanczając dysk i zamykając pokazujące się okno po włożeniu dysku i otwarciu tegoż dysku pliki widać, lecz nie można podjąć żadnych działań aby je skopiować, odtworzyć czy sprawdzić ich pojemność
(wielkość). System Windows odczytuje katalogi jako puste.
Szerzej chyba nie da się tego opisać : )
Postaawy o której wspomniałeś na pewno nie przyjmuję. Wiadome jest mi to co piszesz. Jak najbardziej się z tym zgadzam i staram się zrobić jak najwięcej samodzielnie. Po prostu na początku potrzebuje wskazówek, aby odnaleść się na tym forum.
Chętnie się zaznajomie z podstawami, bo jaki jest w tym sens, aby robić z igły widłu, przy tym chociaż dowiem się trochę o programach do odzysku danych. Być może w przyszłości się to przyda, bo dane na dysku w dużym gronie uzytkowników są cenne, a nieraz bezcenne. W obu przypadkach jednak user chce odzyskać swoje dane bezwzględu na to jaką wartość przedstawiają.
Na koniec nie ma ludzi co wszystko potrafią. Jak czytam niektóre sygnatury to aż mi miło, że mogę próbować rozmawiać z takimi ludzmi : )
Pozdrawiam.