pomozcie koledzy czyzby zawiesil sie rozrusznik??z pychu pali bez problemu-mial ktos moze taki problem.myslalem ze to akumulator ale sprawdzalem i jest ok.
A słychać jak pracuje bendyks? Możliwe że masz powalony rozrusznik, albo nie łączy ci przy stacyjce na rozruchu. Spróbuj uruchomić rozrusznik na krótko i opisz reakcję.
Walnij czyms w rozrusznik może szczotki się zawiesiły (troszke drastyczne ale skuteczne )
Jesli nie chcesz go bić to go wykręć i sprawdź te szczotki i czy przewody zasilające rozrusznik doprowadzają napięcie
Jak stary masz kolego akumulator? Może jego czas dobiegł już końca. W jaki sposób był sprawdzany akumulator? Co do bezpiecznika to raczej obwód rozruznika jest na stałe podłączony pod akumulator - bez bezpiecznika.
Witam!
miałem taki objaw kilka razy a przyczyna prozaiczna- zły styk między biegunem akumulatora a klemą przewodu "+"lub"-".
Wystarczy zdjąć klemy,przeczyścić i po założeniu dobrze dokręcić.
dzieki za rady,probowalem stukac,pukac w rozrusznik-zero efektu,nie slychac bendixu,akumulator jest ok bo wzialem z drugiego auta:)i taki sam efekt.biore sie zaraz za wymontowanie tego rozrusznika ale poki co sprawdze jeszcze zewrzec go na krotko.pozdr
W roli wyjaśnienia. Odpalaj dalej z pychu to będziesz wymieniał zawory i zatkany katalizator. Czego Ci ludzie czasem nie robią bo tak trudno zawlec samochód do warsztatu na lince .
Święta racja z tym odpalaniem na pych. Jeżeli na krótko rozrusznik zakręci, to najprawdopodobniej masz uszkodzony elektromagnes / cewkę lub widełki/.
Napisz, co było przyczyną.