Witam. Mam problem z połączeniem internetowym za pomocą routera Edimax BR 6104.
Bez routera internet śmiga jak marzenie. Przy próbie połączenia za pomocą routera (chcę rozdzielić internet w sieci domowej, usługodawca się zgadza, otrzymał adresy fizyczne mojego komputera i routera), pojawia się to połączenie, nie ma komunikatu, że z ograniczeniem czy brak łączności, jest adres IP, brama, maska podsieci i DNS, ale nie można korzystać z internetu (ani gg, ani strony internetowe, ani klient torrent nie działają). Router był konfigurowany, gdy wchodzę na 192.168.2.1 (ip dla routera) widać, że jest connected, wszystkie pola są wypełnione (tj. ip i reszta). Jeśli chodzi o sam komputer, ping dla ip, bramy, dnsa jest ok, a przy pingu dla hosta zewnętrznego gubi niektóre pakiety i wyskakuje komunikat: "Upłynął limit czasu żądania". Na komputerze jest win xp sp2 i mandriva. Na obu występuje ten problem. Na xp z firewallem czy bez, z antywirusem czy bez - nie ma różnicy... Wujek google podpowiedział, że może to być problem z MTU, ale nie do końca rozumiem o co z tym może chodzić i jak dokładnie mam to zmienić? Czy mam wyszukać to optymalne MTU przy podłączeniu z routerem czy bez? A może problem leży zupełnie gdzie indziej? Dodam, że podjęta była już próba ręcznego wpisywania adresu ip i dns, również klonowanie mac'a nic nie pomogło. Resetowanie ustawień routera również. Nie mam już pomysłów...
Bez routera internet śmiga jak marzenie. Przy próbie połączenia za pomocą routera (chcę rozdzielić internet w sieci domowej, usługodawca się zgadza, otrzymał adresy fizyczne mojego komputera i routera), pojawia się to połączenie, nie ma komunikatu, że z ograniczeniem czy brak łączności, jest adres IP, brama, maska podsieci i DNS, ale nie można korzystać z internetu (ani gg, ani strony internetowe, ani klient torrent nie działają). Router był konfigurowany, gdy wchodzę na 192.168.2.1 (ip dla routera) widać, że jest connected, wszystkie pola są wypełnione (tj. ip i reszta). Jeśli chodzi o sam komputer, ping dla ip, bramy, dnsa jest ok, a przy pingu dla hosta zewnętrznego gubi niektóre pakiety i wyskakuje komunikat: "Upłynął limit czasu żądania". Na komputerze jest win xp sp2 i mandriva. Na obu występuje ten problem. Na xp z firewallem czy bez, z antywirusem czy bez - nie ma różnicy... Wujek google podpowiedział, że może to być problem z MTU, ale nie do końca rozumiem o co z tym może chodzić i jak dokładnie mam to zmienić? Czy mam wyszukać to optymalne MTU przy podłączeniu z routerem czy bez? A może problem leży zupełnie gdzie indziej? Dodam, że podjęta była już próba ręcznego wpisywania adresu ip i dns, również klonowanie mac'a nic nie pomogło. Resetowanie ustawień routera również. Nie mam już pomysłów...