Plexi gnie się nad naciągniętym drutem oporowym.
Plexi oparta jest na 2 chłodzonych podpórkach. Chłodzenie obiegiem wymuszonym np wodą. W zależności od grubości plexi reguluje się odległość między podpórkami i odległość drutu od plexi. Jakie powinny być odległości, to wiedzą jedynie ci co pracują z plexi, ja jak coś mam do wygięcia to jadę do firmy która świadczy takie usługi.
Gięcie należy rozpocząć jak plexi trochę zmięknie, trzeba wyczuć moment kiedy staje się platyczna i po wygięciu, do czasu ostygniecia, należy trzymać ją w szablonie (mogą to być 2 deski pod kątem prostym).
Gdy się potrzyma za długo nad drutem to pojawiają się wspomniane pęcherzyki.
Co do ładnych krawędzi to należy użyć palnika acytylenowego. Próby z grzaniem nad świeczką czy grzaniem nad kuchenką przynoszą mizerne rezultaty. Wystarczy krótkie muśnięcie krawędzi i już uzyskuje się piękną błyszczącą krawędź.