Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CZym zastąpić UL1111 - dzwonek do drzwi

Piotrek992 03 Sty 2009 15:01 4580 17
  • #1 03 Sty 2009 15:01
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Witam. Mam zrobiony dzwonek do drzwi na układzie UL1111, jednak jest troche za cichy. Ostatnio też przez przypadek położyłem go na metalowej obudowie zasilacza i układ się spalił. Czy można zastąpić go jakimiś mocniejszymi tranzystorami, albo jakoś tak żeby generował mocniejszy sygnał na wejściu ? (prosiłbym o rysunek jak to połączyć, a najlepiej jak to ma wyglądać już po zlutowaniu [mniej-więcej]). Dodam, że próbowałem zastąpić ten układ tranzystorami C945 i je spaliło (być może że źle polutowałem)

    0 17
  • #3 03 Sty 2009 15:46
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Chodzi mi głównie o wzmocnienie sygnału bo mam pare sztuk tego układu i moge tam wlutować ale po co jak to nie zmieni nic. Może to być też inny układ, o troche większym wzmocnieniu.

    1
  • #4 03 Sty 2009 15:56
    elkard
    Poziom 35  

    Ale skoro dałeś na próbę tranzystory C945 i je spaliło to coś chyba jest nie tak...

    A poza tym sama zmiana tranzystorów nie zwiększy Ci mocy wzmacniacza.

    0
  • #5 03 Sty 2009 16:16
    maciekk68
    Poziom 9  

    Witam. Według mnie zostaw UL a do zwiększenia głośności dodaj mini wzmacniacz m.cz. Powinno wystarczyć 1 W.

    0
  • #6 04 Sty 2009 19:12
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Dzwonek na 100% chodzi bo już go włączałem, tylko dręczy mnie to że jest słaby sygnał na wyjściu no i według mnie nie zbyt dobrze by sie sprawował gdybym go już zainstalował. Założe z powrotem ten nieszczęsny UL1111. Chodzi mi też głównie o to żeby to nie była duża paka, bo mam np. wzmacniaczyk 10W, podłączałem go do tego i można ogłuchnąć, ale co z tego jak on jest dość duży i niezbyt estetycznie wygląda jego obudowa, a poza tym nie ma miejsca żeby go założyć w miejsce,w którym był stary dzwonek. Trzeba zresztą podłączać dodatkowe zasilanie, bo ten transformatorek dzwonkowy ma bardzo małą moc. A nie dałoby się zwiększyć sygnału na wyjściu przez zastosowanie pojedynczego tranzystora ?

    0
  • #7 05 Sty 2009 19:21
    Piotrek992
    Poziom 16  

    A mógłbym prosić o schemat do jakiegoś prostego wzmacniaczyka do 5w ?

    0
  • #8 05 Sty 2009 19:38
    krzycho123
    Poziom 31  

    UL1111 - zamiennik to CA3046 , było już na forum

    0
  • #9 05 Sty 2009 19:42
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Ale ten układ jest takiej samej mocy ?

    0
  • #10 05 Sty 2009 19:51
    krzycho123
    Poziom 31  

    Tak , to jest odpowiednik . Zapewnia te same parametry.

    Pozatym jeszcze LM3045 jest odpowiednikiem.

    0
  • #11 05 Sty 2009 19:58
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Dzięki, ale mnie interesuje bardziej wzmocnienie tej zabawki. Tak jak już napisałem mam jeszcze te układziki UL1111 i moge je wlutować w każdej chwili ale nie robie tego bo chce sie dowiedzieć najpierw jak wzmocnić sygnał żeby nie wylutowywać go tysiąc razy i nie kombinować.

    0
  • #12 05 Sty 2009 20:22
    cyruss
    Poziom 30  

    Robisz chłopie urządzenie a nawet nie wiesz na jakim elemencie...
    A podpowiadacze też nie lepsi, byle zaliczyć kolejny post a nie coś pomóc...
    Przede wszystkim przy UL 1111 nie ma najmniejszego sensu mówienie o mocy układu. Bo to przecież pięć pojedynczych tranzystorów, mniej więcej jak BC107. A cóż za głośność uzyskasz przy natężeniu prądu kilkadziesiąt mA?
    Gdybyś wrzucił schemat to można by dopiero coś konkretnego podpowiedzieć.
    Strzelając w ciemno - najprostszy wzmacniacz LM386 o mocy około 0,5W zapewni Ci słyszalność na całe duże mieszkanie. A jak mało - równie prosty TDA2030 (10W) będzie słychać w całym bloku / kamienicy. Oczywiście do tego musi być odpowiedni głośnik, zasilacz, a przy TDA także radiator. Zasilacz ze wzmacniaczem zmieści się w pudełku po zapałkach (no może za wyjątkiem radiatora...). Jeśli ma grać góra kilka sekund to i trafo dzwonkowe to napędzi. Karty katalogowe tych układów znajdziesz bez problemu w necie.
    Pokaż schemat to pogadamy.

    1
  • #13 05 Sty 2009 20:29
    krzycho123
    Poziom 31  

    cyruss , kolega piszę o dzwonku a nie alarmie przeciw bombowym ;) żeby mu TDA polecić .

    Pozatym faktycznie bez dokładnego opisu ( i schematu ewentualnie) celu jaki chcesz osiągnąc niewiele poradzimy .

    0
  • #14 05 Sty 2009 21:15
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Schemat (sorki za jakość ale sie śpieszyłem i zrobiłem w paincie):
    CZym zastąpić UL1111 - dzwonek do drzwi

    Dodano po 12 [minuty]:

    Chodzi mi o małe wzmocnienie rzędu 1W :(

    Dodano po 2 [minuty]:

    A nie da sie tego sygnału zwiększyć zmniejszając rezystancje na którymś z oporników ( wlutowując mniejszy opornik ) ???

    0
  • #15 08 Sty 2009 22:49
    cyruss
    Poziom 30  

    Bardzo się śpieszyłeś. Brak kondensatora 10 nF między 9 a 14 pinem kości. Bez niego na pewno nie zadziała.

    Jako że maks. prąd kolektora tych tranzystorków to 50 mA - głośnik nie może mieć mniej niż około 150 omów - inaczej szybko poleci tranzystor sterujący (po diodzie na filtrze zasilania będzie około 6-7 V). Do tego niestabilizowane zasilanie spowoduje "pływanie" generowanych częstotliwości.
    Moje rady:
    1. zasil to z napięcia 8V (transformator dzwonkowy takie też daje)
    2. w zasilaczu zamiast jednej diody i kondensatora wstaw podwajacz (dwie diody + dwa kondki po 1000 uF/25V)
    3. między zasilacz a układ wstaw trzynóżkowy stabilizator 12V w obudowie TO220 (gdyby dźwięk nadal "pływał" to 9V), powinien się obyć bez radiatora
    4. do sterowania głośnikiem zamiast tranzystora z kości użyj normalnego, większej mocy, np BD135, BD281 czy podobnego (npn obudowa TO126 lub TO220)
    5. użyta jako głośnik wkładka słuchawkowa z domofonu (130 Ω) lub W66 ze starego telefonu (260 Ω) powinna zapewnić słyszalność w całym mieszkaniu. Jeśli nadal za cicho to weź głośnik 15 Ω/1W, 8 Ω/1W. Gdy będzie za głośno to zawsze szeregowo z głośnikiem możesz dołożyć jakiś omowy opornik.

    Napisz jak poszły eksperymenty.

    0
  • #16 09 Sty 2009 13:27
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Teraz mam założony głośnik 3W 4Ohm, ale próbowałem też z innymi np. 30W 4Ohm (dwudrożny) i głośność była taka sama.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A nie zna ktoś jakiegoś prostego wzmacniacza do 5W, żeby było mało części ( chodzi mi o to żeby nie zajmowało dużo miejsca ) ?

    0
  • Pomocny post
    #17 11 Sty 2009 22:43
    cyruss
    Poziom 30  

    A niby dlaczego głośność miałaby być inna?

    Najprostszy możliwy wzmacniacz to LM386 - jedna ośmiopinowa kość i jeden elektrolit. Nie podłączasz ostatniego (sterującego głośnikiem) tranzystora, tam gdzie była jego baza podłączasz wejście kości, a z wyjścia przez elektrolit głośnik do masy. Powinno ryczeć - pół wata do duża moc. Oczywiście głośnik ośmioomowy, czteroomowym wykończysz LM386 przy większej głośności.
    Jeśli za głośno (pewnie tak) to zamiast rezystora 5,1 k wstaw jakiś potencjometr większy od 10 k.

    0
  • #18 12 Sty 2009 09:02
    Piotrek992
    Poziom 16  

    Dzięki, zrobie ten wzmacniaczyk i będzie git ;)

    0