Mam problem z samorobnym wzmacniaczem mocy 1 W . Tak naprawde nigdy nie wydal z siebie zadnego sensownego dzwięku . Gdy go podłączam cały czas warczy i nie reaguje na kręcenie potencjometrem . Sprawdziłem go dwa razy czy nie podłaczyłem czegos zle i stwierdziłem ze jest wszystko dobrze . Sprawdzałem też wszystkie luty testem ciąglości . Myśle ze jedną rzecz zle podłaczyłem , tą kreskę przy kondensatorze 10uF połaczyłem z masą bo pomyślałem ze ta kreske trzeba połaczyc z tą drugą . Jak odlutowałem ten kabel nic się nie zmieniło . Do zasilania całego układu użyłem zasilacza antenowego 12 V 100 mA . Użyłem głośnika z zepsutego budzika 0.5 w 8 Ω .
Dodano po 3 [minuty]:
To S1 myśle ze to przełacznik i wcale go nie wsadziłem .
Regulamin p.11, 11.1, 15
Proszę się zastosować .
(dj-MatyAS)
Dodano po 3 [minuty]:
To S1 myśle ze to przełacznik i wcale go nie wsadziłem .
Regulamin p.11, 11.1, 15
Proszę się zastosować .
(dj-MatyAS)