Witam. Posiadam sławetny model wytwornicy jaką jest Antari F-80Z. Jeszcze do niedawna wszystko było ok, ale pojawił się problem taki, że z wytwornicy przestał płynnie wydobywać się dym. Wyglądało to tak, że dym wydobywał się "skokowo" w krótkich odstępach czasu raz leciał raz nie, tak jakby po drodze gdzieś się sprężał. Z czasem te okresy między dymieniem a brakiem reakcji się wydłużyły, wiec postanowiłem wyprobować metodę z octem. Niestety po zalaniu roztworu wody (z czajnika) z octem podymiła trochę tym roztworem nadal w taki sam sposób czyli "skokowo", po czym przestała zupełnie dymić... Naturalnie dalszym krokiem było więc sprawdzenie pompki. Po rozebraniu okazało się, że zanieczyszczeń żadnych nie było, uszczelka też wydaje się być ok. Poskładałem więc z powrotem, zalałem płynem do dymu zbiornik i sprawdziłem czy tłoczy płyn. I dalej to samo, zero reakcji, słychać tylko "buczenie",a nie przetłoczyła ani kropelki
.Nie wiem co z nią dalej zrobić, jaka może być tego przyczyna. Może źle poskładałem pompkę? Czytając podobne tematy nie znalazłem rozwiązania, dlatego założyłem nowy. Pomocy.
.Nie wiem co z nią dalej zrobić, jaka może być tego przyczyna. Może źle poskładałem pompkę? Czytając podobne tematy nie znalazłem rozwiązania, dlatego założyłem nowy. Pomocy.