Witam. Miałem od dawna ten układ zasilacza i nie było z nim żadnych kłopotów aż do dziś. rozebrałem układ, to znaczy wy lutowałem potencjometry bo układ wkładałem do obudowy. wszystko ponownie wlutowałem. przy okazji zmieniłem rezystor R14 na 0,22 ohm 5wat i tranzystory. jeden to BD139, a drugi to BD911. Układ zanim złożyłem odpaliłem. Nie było jeszcze wmontowanych tranzystorów, aby rezystor ten 5 wat i nagle co dziwne jak włączałem transformator miał coś ciężko. spaliła się jedna ścieżka. odpaliłem ponownie z uszkodzoną ścieżką i nadal to samo. zacząłem od sprawdzania mostka i okazało się że jest uszkodzony. dziwne że się uszkodził skoro nic z nim nie robiłem. diody nie blokowały i w obie strony przewodziły. zmontowałem wszystko teraz jak powinno być, naprawiłem ścieżkę i co się okazało w układzie nie działa regulacja napięcia. myślałem że to scalak, ale włożyłem i to samo. co mogło się uszkodzić? bardzo proszę o pomoc. układ odpalam przy napięciu 14V więc nie ma mowy o przepięciu na scalaku.