Witam, mam ten "wątpliwy"
zaszczyt rozpocząć temat jedyny na elektrodzie
o routerze SquereOne który sobie zakupiłem jakiś czas temu. - (wątpliwy dlatego że nie ma gdzie zajrzeć i przeczytać co zrobić
- ale damy radę
)
Firmware Recovery na SquereOne SQ201 ITlan
wstęp
urządzenie bardzo fajne opis np tu:
na allegro niech będzie że ma reklamę
kupiłem od niego wszystko sprawnie załatwił to i ja się odwdzięczę.
jest to router, swich, serwer lan i wifi, print server, Lan Disk, web server i pierun wie co jeszcze... fajna kostka w założeniu żeby nie trzeba było mieć dysku HDD na USB czy LAN (pierwsza wtyczka w kontakcie) póxniej drukarki przy kompie, routera, swicha, a jeszcze może i serwera... wtyczek robi się za dużo.
a tak masz wszystko w jednej kostce zamkniętej na strychu jak kto takowy posiada.
ale do rzeczy.
jak to bywa z nowościami są niedopracowane... no i ten też się od czasu do czasu wieszał... coś tam nie działało, a to nie chciał się wyłaczyć a to zabootować za pierwszym razem. itd.
no to co sobie człek myśli ano mysli sobie na www producenta i firmware nowy zdownloadować i wgrać go na kostkę.
jak pomyslał tak i zrobił.
i tu zaczynają sie schody.
okazuje się że jak miałem firmware bodajrze 1.13 i go zupgradowałem do najnowszego - a co od razu do najnowszego a nie coś pośrednio - to "kostka" przestała działać...
pewnie coś sie w trakcie update powaliło... problem zatem.
na szczęście na www producenta http://www.myitian.com jest sobie dział Download i tam są co się okazuje instrukcje Firmware Recovery . pdf.
nie myśląć wiele zassałem ją i programik do wgrywania firmware metodą rcovery i myśląć że to w trakcie updatu firmwareu wystąpił błąd i dlatego urządzenie nie działa jeszcze raz tym sposobem wgrałem znów firmware 1.21 a dokładnie firmware-v1_21_memup-090113-SQ201.tar
i co?
i jeśli to możliwe ... jeszcze gorzej!
[/b]
teraz "kostka" włącza się miga łądnie ledami i milknie... i nic... nawet wyłączyć się jej nie da...
metoda myITian.com firmware recovery także nie działa! nawet nie mogę z powrotem wgrać innego firmware!
dramat!
oczywiście z firmware to jak z jajkiem! najpierw instrukcje jak to zrobić później krok po kroku jak w instrukcji.
pierwszy raz uploadowałem firmware przez www, kostka zassała go pięknie pokazała sie strona please wait 25min, a później Login again.
Niestety ani po 25 ani po 35 minutach squere się nie zrestartował... wyłączyć też się nie chciał... reset też nie działał. Wyłączyłem z zasilania - serce się kraje... ale jakie wyjście - i włączam ponownie... i nic. Lampka się pali na środku czasami miga zielona z prawej sporadycznie... ale Square nie odpowiada na Lanie. Nie ma DHCP, statyczny IP włącza zieloną diódkę na gnieździe i komputer próbuje się komunikować ale pomarańczowa się nie włącza.
Z kolei na WANie świeci tylko pomarańczowa a zielonej nie ma.
Sprawdzam wifi nie ma... też.
później przyszedł czas na programik tftpd32 i upload firmware "zewnętrznie" ale jak pisałem powyżej przyniosło to tylko pogorszenie sytuacji. i teraz jestem w kropce i nie wiem jak gościa podjeść i co mu zrobić by go zreanimować.
Help
jestem otwarty na wszelkie mądre sugestie!
Firmware Recovery na SquereOne SQ201 ITlan
wstęp
urządzenie bardzo fajne opis np tu:
na allegro niech będzie że ma reklamę
jest to router, swich, serwer lan i wifi, print server, Lan Disk, web server i pierun wie co jeszcze... fajna kostka w założeniu żeby nie trzeba było mieć dysku HDD na USB czy LAN (pierwsza wtyczka w kontakcie) póxniej drukarki przy kompie, routera, swicha, a jeszcze może i serwera... wtyczek robi się za dużo.
a tak masz wszystko w jednej kostce zamkniętej na strychu jak kto takowy posiada.
ale do rzeczy.
jak to bywa z nowościami są niedopracowane... no i ten też się od czasu do czasu wieszał... coś tam nie działało, a to nie chciał się wyłaczyć a to zabootować za pierwszym razem. itd.
no to co sobie człek myśli ano mysli sobie na www producenta i firmware nowy zdownloadować i wgrać go na kostkę.
jak pomyslał tak i zrobił.
i tu zaczynają sie schody.
okazuje się że jak miałem firmware bodajrze 1.13 i go zupgradowałem do najnowszego - a co od razu do najnowszego a nie coś pośrednio - to "kostka" przestała działać...
pewnie coś sie w trakcie update powaliło... problem zatem.
na szczęście na www producenta http://www.myitian.com jest sobie dział Download i tam są co się okazuje instrukcje Firmware Recovery . pdf.
nie myśląć wiele zassałem ją i programik do wgrywania firmware metodą rcovery i myśląć że to w trakcie updatu firmwareu wystąpił błąd i dlatego urządzenie nie działa jeszcze raz tym sposobem wgrałem znów firmware 1.21 a dokładnie firmware-v1_21_memup-090113-SQ201.tar
i co?
i jeśli to możliwe ... jeszcze gorzej!
[/b]
teraz "kostka" włącza się miga łądnie ledami i milknie... i nic... nawet wyłączyć się jej nie da...
metoda myITian.com firmware recovery także nie działa! nawet nie mogę z powrotem wgrać innego firmware!
dramat!
oczywiście z firmware to jak z jajkiem! najpierw instrukcje jak to zrobić później krok po kroku jak w instrukcji.
pierwszy raz uploadowałem firmware przez www, kostka zassała go pięknie pokazała sie strona please wait 25min, a później Login again.
Niestety ani po 25 ani po 35 minutach squere się nie zrestartował... wyłączyć też się nie chciał... reset też nie działał. Wyłączyłem z zasilania - serce się kraje... ale jakie wyjście - i włączam ponownie... i nic. Lampka się pali na środku czasami miga zielona z prawej sporadycznie... ale Square nie odpowiada na Lanie. Nie ma DHCP, statyczny IP włącza zieloną diódkę na gnieździe i komputer próbuje się komunikować ale pomarańczowa się nie włącza.
Z kolei na WANie świeci tylko pomarańczowa a zielonej nie ma.
Sprawdzam wifi nie ma... też.
później przyszedł czas na programik tftpd32 i upload firmware "zewnętrznie" ale jak pisałem powyżej przyniosło to tylko pogorszenie sytuacji. i teraz jestem w kropce i nie wiem jak gościa podjeść i co mu zrobić by go zreanimować.
Help
jestem otwarty na wszelkie mądre sugestie!