Wzmacniacze stereo mają możliwość podłączenia czterech kolumn, ale o dużej impedancji. Jesli podłączasz dwie pary kolumn to wtedy impedancja kolumn powinna być wg zaleceń producenta wzmacniacza. Mogą być wyjątki w postaci mniejszej impedancji kolumn niż zalecenia wzmacniacza to przewidują, ale wtedy z kolei trzeba bardzo uwazać więc NIE POLECAM. Przeczytaj o impedancji i sposobie podłączania czterech kolumn do wzmacniacza stereo, który MA MOŻLIWOŚĆ podpięcia dwóch par kolumn. I zwróć uwagę na słowa MA MOŻLIWOŚĆ bo to nie znaczy, że to zalecane, żeby podłączyć cztery kolumny. Ja odradzam takiego typu kombinacje. Wolisz grać na jednym zestawie lub też podłączyć te cztery kolumny, ale grać na dwóch (np. raz na jednym zestawie, raz na drugim). Chyba, że kupisz jakiś amplituner 5.1 (oczywiście z tych nowszych produkcji a nie z lat 90) i wtedy będziesz miał tuner wboduwany i podłączysz dwa zestawy (front - jeden, satelity - drugi i zostanie Ci na sub'a) tylko, że za 250zł na pewno nic takiego nie kupisz, bo za taki amplituner, który napędzi obie te kolumny będziesz musiał dać kilka tysięcy złotych (producenci zawyżają rzeczywistą moc amplitunerów, poczytaj o tym bo było na forum w jaki sposób np. amplituner który z sieci pobiera 300W może mieć w opisie 7x130W itp.

). Krótko mówiąc: kup jakiś wzmacniacz stereo i podłącz jak pisałem wyżej a osobno dokup ewentualnie tuner i kompakt czy co tam jeszcze Ci się zamarzy.
Za taką kwotę (jeśli dobrze zrozumiałem, że 250zł za trzyczęściowy zestaw) to raczej nic nie kupisz, ale jeśli 250zł jest na sam wzmacniacz to polecam: Onkyo A-8820, Sony TA-F235R, Marantz PM-30, Marantz PM-50 lub coś z Unitry, ale szukaj w komisach, a nie allegro, bo tam przepłacisz.