Witam
Użytkuję od "nowości" piekarnik elektryczny (w zabudowie) Nardi typ frv. Według mnie zbyt długo (ponad 20 min) nagrzewa się do temperatur wypieków (np. 220 deg C). Piekarnik montowany był przez fachowca.
Niedawno sprawdzałem sprawność obwodów. Grzałki rozgrzewają się. Jednak temperatura rośnie powoli. Takie oczekiwanie jest irytujące i wiąże się z nadmiernym zużyciem prądu. Poprzedni nasz piekarnik nagrzewał się w kilka minut.
Czy ktoś może użytkuje taki piekarnik i może mi opisać swoje spostrzeżenia na powyższy temat?
Użytkuję od "nowości" piekarnik elektryczny (w zabudowie) Nardi typ frv. Według mnie zbyt długo (ponad 20 min) nagrzewa się do temperatur wypieków (np. 220 deg C). Piekarnik montowany był przez fachowca.
Niedawno sprawdzałem sprawność obwodów. Grzałki rozgrzewają się. Jednak temperatura rośnie powoli. Takie oczekiwanie jest irytujące i wiąże się z nadmiernym zużyciem prądu. Poprzedni nasz piekarnik nagrzewał się w kilka minut.
Czy ktoś może użytkuje taki piekarnik i może mi opisać swoje spostrzeżenia na powyższy temat?