Taka moja konstrukcja, bo do tej pory działałem z takimi sznurkami, że strach było stać przy tym, a co dopiero tym pracować.
Jak mod uzna że lipa niech wywali, ale może komuś się przyda.
Wnętrze:
transformator anodowy to ten pierwszy. Jest to TS40\49. To bardzo popularny transformator, stosowany był w polskich spulowcach. Daje on 4 napięcia po 11V. Z tego transformatora każdy z odczepów idzie na przełącznik ( isostat) i dalej do prostownika zrealizowanego w układzie zwielokratniania napięcia.
Zrobiłem tak, bo miałem akurat taki transformator, no i taka koncepcję.
W rezultacie na wyjściu otrzymujemy napięcia co około 60V, a więc
-60V do zabaw z różnymi 3S4T
-120V dla ....6Z1P, EL 95, ECC 81
-180V dla EF'ek
-i ponad 240 dla EL'ek, ECL'ek
Górny transformator to żarzeniowy. Dalej klasycznie-prostownik, filtr i stabilizator 6,3V na LM350.
Ten stabilizator ma ta dodatkową cechę, że zniwelował rozbłysk z żarzenia jaki powstaje po podłączeniu lampy, po prostu ograniczy prąd kiedy włókno jest zimnie. I nic nie brumi. Bez trudu zasila 4 EL84.
Parametry zasilacza w zakresie najwyższego napięcia.
Bez obciązenia:
i pod obciązeniem 25W:
dobra, przysiadło. Ale przecież 25W to niezły push-pullek na EL84, poza tym zasilacz ma służyć do testowania i uruchamiania układów.
Przy ECL86 w SE zmiany są mniej spektakularne.
Jak mod uzna że lipa niech wywali, ale może komuś się przyda.
Wnętrze:
transformator anodowy to ten pierwszy. Jest to TS40\49. To bardzo popularny transformator, stosowany był w polskich spulowcach. Daje on 4 napięcia po 11V. Z tego transformatora każdy z odczepów idzie na przełącznik ( isostat) i dalej do prostownika zrealizowanego w układzie zwielokratniania napięcia.
Zrobiłem tak, bo miałem akurat taki transformator, no i taka koncepcję.
W rezultacie na wyjściu otrzymujemy napięcia co około 60V, a więc
-60V do zabaw z różnymi 3S4T
-120V dla ....6Z1P, EL 95, ECC 81
-180V dla EF'ek
-i ponad 240 dla EL'ek, ECL'ek
Górny transformator to żarzeniowy. Dalej klasycznie-prostownik, filtr i stabilizator 6,3V na LM350.
Ten stabilizator ma ta dodatkową cechę, że zniwelował rozbłysk z żarzenia jaki powstaje po podłączeniu lampy, po prostu ograniczy prąd kiedy włókno jest zimnie. I nic nie brumi. Bez trudu zasila 4 EL84.
Parametry zasilacza w zakresie najwyższego napięcia.
Bez obciązenia:
i pod obciązeniem 25W:
dobra, przysiadło. Ale przecież 25W to niezły push-pullek na EL84, poza tym zasilacz ma służyć do testowania i uruchamiania układów.
Przy ECL86 w SE zmiany są mniej spektakularne.