Witam,
może ktoś spróbowałby okreśłić co może być przyczyną problemów w instalacji tv naziemnej? Instalacja to dwie anteny kierunkowe przyłaczone do zwrotnicy z (taka co ma kanały na określone częstotliwości). Ze zwrotnicy wszystko podłaczone do wzmacniacza i rozprowadzone na pokoje. Przed wzmacniaczem zasilacz antenowy na te płytki w puszkach anten.
I tak.. wszystko jest dobrze jak podłączę nowy zasilacz. Po jakims czasie zaczynaja się problemy z obrazem. anteny nakierowane są na nadajniki Kołbaskowo i sławoborze. TVN ze Sławoborza i Polsat Kołbaskowa odbiera najlepiej bo to najmocniejsze nadajniki. TVP1 średniawo. najciekawsze jest to że podczas gdy polsat trzyma ostrość jak przysłowiowa żyleta to tvp2 i tvp3 z tej samej anteny mogą wyglądać naprawde koszmarnie. I trudne do wytłumaczenia jest to ze raz obraz jest bez zarzutu a za jakiś czas może to sie kompletnie nie nadawać do oglądania. Teraz to widzę padło chyba na dobre. Tradycyjnie polsat z tvn jest ok a dwójki to prawie nie widać ze o słyszeniu nie wspomnę
Tak więc reasumując
1. Po zmianie zasilacza antenowego pzez jakis czas jest spokój ale przeciez nie będę wymieniał zasilacza co miesiac i nie bardzo nawet wiem dlaczego tak jest. jakieś zwarcie gdzieś czy zasilacze do d..?
2. Tak naprawdę to nawet nie wiem czy teraz o zasilacz bo rano moge znów mieć dobry obraz (wczoraj wieczorem tak już było i i rano było ok. Dziś znów to samo). Moze to się wiąże z pogodą czy jak? Nie wiem.
Kiedyś miałem siatkową zwyczajną i dokładnie taki sam problem - polsat perfekcyjny reszta do niczego. wymieniłem tam już wszystko oprócz kabli w ścianach i rozgałęziaczy. Wywaliłem siatkową, kupiłem zwrotnice, wzmacniacz i po zainstalowaniu obraz był jak marzenie... na krótko niestety
A jaki to rodzaj zakłóceń? Jak piszę - polsat ok a nawet lepiej. Na dwójce smażenie z piszczeniem, szumem a obraz to Pan Szklana Pułapka w śniegu i zygzakach. koszmarnie.. Trójka też zaczyna robić to samo. Tvn jakby dziecko grabkami obraz rozmazało. Pogoda normalna za oknem, nie pada i nie sypie. Kompletnie nie wiem skad to się bierze.
byłbym wdzieczny za jakieś sugestie
może ktoś spróbowałby okreśłić co może być przyczyną problemów w instalacji tv naziemnej? Instalacja to dwie anteny kierunkowe przyłaczone do zwrotnicy z (taka co ma kanały na określone częstotliwości). Ze zwrotnicy wszystko podłaczone do wzmacniacza i rozprowadzone na pokoje. Przed wzmacniaczem zasilacz antenowy na te płytki w puszkach anten.
I tak.. wszystko jest dobrze jak podłączę nowy zasilacz. Po jakims czasie zaczynaja się problemy z obrazem. anteny nakierowane są na nadajniki Kołbaskowo i sławoborze. TVN ze Sławoborza i Polsat Kołbaskowa odbiera najlepiej bo to najmocniejsze nadajniki. TVP1 średniawo. najciekawsze jest to że podczas gdy polsat trzyma ostrość jak przysłowiowa żyleta to tvp2 i tvp3 z tej samej anteny mogą wyglądać naprawde koszmarnie. I trudne do wytłumaczenia jest to ze raz obraz jest bez zarzutu a za jakiś czas może to sie kompletnie nie nadawać do oglądania. Teraz to widzę padło chyba na dobre. Tradycyjnie polsat z tvn jest ok a dwójki to prawie nie widać ze o słyszeniu nie wspomnę
Tak więc reasumując
1. Po zmianie zasilacza antenowego pzez jakis czas jest spokój ale przeciez nie będę wymieniał zasilacza co miesiac i nie bardzo nawet wiem dlaczego tak jest. jakieś zwarcie gdzieś czy zasilacze do d..?
2. Tak naprawdę to nawet nie wiem czy teraz o zasilacz bo rano moge znów mieć dobry obraz (wczoraj wieczorem tak już było i i rano było ok. Dziś znów to samo). Moze to się wiąże z pogodą czy jak? Nie wiem.
Kiedyś miałem siatkową zwyczajną i dokładnie taki sam problem - polsat perfekcyjny reszta do niczego. wymieniłem tam już wszystko oprócz kabli w ścianach i rozgałęziaczy. Wywaliłem siatkową, kupiłem zwrotnice, wzmacniacz i po zainstalowaniu obraz był jak marzenie... na krótko niestety
A jaki to rodzaj zakłóceń? Jak piszę - polsat ok a nawet lepiej. Na dwójce smażenie z piszczeniem, szumem a obraz to Pan Szklana Pułapka w śniegu i zygzakach. koszmarnie.. Trójka też zaczyna robić to samo. Tvn jakby dziecko grabkami obraz rozmazało. Pogoda normalna za oknem, nie pada i nie sypie. Kompletnie nie wiem skad to się bierze.
byłbym wdzieczny za jakieś sugestie