Witam.
Robi się na świecach brązowy nalot w miejscu gdzie znajduje sie napis. Jest to widoczne na zdjeciu. Nalot można usunąć szczotką drucianą ale po przejechaniu około 500 km ponownie się pojawia i silnik pracuje nie prawidłowo tzn. szarpie, brak mocy po nagrzaniu silnika itp.
Jak myślicie co jest przyczyną jego powstawania?
Świece pochodzą z silnika 2.0 16V z Citroena i mają przebieg około 12kkm. Silnik zasilany jest Pb + LPG (IV generacji - Zavoli AliseiN). W tym silniku na każdą swiece przypada jedna cewka WN umieszczona bezpośrednio nad nią. Gniazda świec i cewek WN są czyste - nie dostaje sie do nich olej, odma, woda itp. Wszystko jest odtłuszczone i suche a nawet zakurzone. Osad tworzy się na porcelance świecy w miejscu gdzie nie jest osłonięta fajką - gumowym izolatorem cewki WN.
Drugie pytanie to co sądzicie o kolorze i stanie elektrod świec. Co możecie powiedzieć o mieszance? Czy jest coś niepokojącego?
Druga świeca na zdjęciu jest pokryta grafitowym pyłem. Okazało się, że była nie dokręcona
Po wytarciu pyłu brazowy nalot został; podobnie jak na pozostałych świecach.
Pozdrawiam i licze na waszą pomoc.
Robi się na świecach brązowy nalot w miejscu gdzie znajduje sie napis. Jest to widoczne na zdjeciu. Nalot można usunąć szczotką drucianą ale po przejechaniu około 500 km ponownie się pojawia i silnik pracuje nie prawidłowo tzn. szarpie, brak mocy po nagrzaniu silnika itp.
Jak myślicie co jest przyczyną jego powstawania?
Świece pochodzą z silnika 2.0 16V z Citroena i mają przebieg około 12kkm. Silnik zasilany jest Pb + LPG (IV generacji - Zavoli AliseiN). W tym silniku na każdą swiece przypada jedna cewka WN umieszczona bezpośrednio nad nią. Gniazda świec i cewek WN są czyste - nie dostaje sie do nich olej, odma, woda itp. Wszystko jest odtłuszczone i suche a nawet zakurzone. Osad tworzy się na porcelance świecy w miejscu gdzie nie jest osłonięta fajką - gumowym izolatorem cewki WN.
Drugie pytanie to co sądzicie o kolorze i stanie elektrod świec. Co możecie powiedzieć o mieszance? Czy jest coś niepokojącego?
Druga świeca na zdjęciu jest pokryta grafitowym pyłem. Okazało się, że była nie dokręcona
Pozdrawiam i licze na waszą pomoc.