Jak nie masz jak rozebrać obudowy, żeby sprawdzić który to masa to polaryzacja dowolna
U mnie sygnał po wyjściu z procka (na jednej nodze normalny sygnał, na drugiej zanegowany) przechodzi przez max232, dzięki czemu uzyskałem sygnał -9 do +9 V, poprawił się zasięg ale na początek można spokojnie dać 0-5V.
Wysyłasz paczkę impulsów (u mnie 10) o częstotliwości 40kHz, im więcej impulsów w paczce tym większa amplituda echa ale nie ma co przeginać
Jeśli nie masz pary tych czujników to dokup to doradzam zakup (http://www.maritex.com.pl/pl/shop/products/ggid/1) za śmieszną cenę ~3zł, łatwiej będzie eliminować błędy, bo budujesz oddzielnie nadajnik, podajesz mu paczkę 10impulsów 40khz wprost z procesora i patrzysz na oscyloskopie podpiętym do odbiornika, co wraca..
U mnie amplituda echa to +/- 150mV przy przeszkodzie w odległości 20cm. Do odbiornika najlepiej dodać jakiś najprostszy układ wzmacniający, filtrów nie ma co stosować bo te czujniki są naprawdę bardzo selektywne i nie przenoszą prawie nic w poza 40khz
Prosty schemat, od którego zaczynałem testowanie zamieszczam poniżej(wzmacniacz zasilany pojedynczym nie symetrycznym zasilaniem 5V).
Przy wyborze wzmacniacza sugeruj się, żeby był w stanie przenieść 40khz dla wzmocnienia 500x bo takie wzmocnienie może być docelowe.
Można też zrobić kilka stopni wzmocnienia, ale nie wiem czy warto.. zależy czy ma to być tylko dla nauki czy jakieś wyższe cele
R1 i R2 =470k "podciągają" sygnał do połowy zasilania:
C1 = 22nF w zasadzie nie musi być (odcina dolne częstotliwości)
R3 = 1m R4 = 10k (wzmocnienie = 101x)
C2 nie pamiętam wartości ale chyba kolo 100nF