Witam
Uszkodzenie powstało na skutek blędu w montażu molexa zasialającego zostały zamienione miejscami piny +12v i +5v, efekt dysk jest martwy. Przeczytałem artykuł o transilu, ale patrząc na płytkę elektroniki ciężko mi jest wywnioskować gdzie ta dioda może być, bo przy molexie jego nie widzę. Zauważyłem że spaleniu/zniszczeniu chyba uległ układ w okolicy sekcji silnika(?)
Moje pytanie, czy warto bawić się w przelutowanie (mam stację) uszkodzonego elementu(ów), gdzie go zdobyć ( z innego dysku?) czy ktoś miał podobne zajście, czy warto inwestować w działającą elektronikę (i podmianę epromu)( która może nic nie pomóc gdyby silnik okazał się uszkodzony)?
Załączam zdjęcia płytki
Pozdrawiam.
Uszkodzenie powstało na skutek blędu w montażu molexa zasialającego zostały zamienione miejscami piny +12v i +5v, efekt dysk jest martwy. Przeczytałem artykuł o transilu, ale patrząc na płytkę elektroniki ciężko mi jest wywnioskować gdzie ta dioda może być, bo przy molexie jego nie widzę. Zauważyłem że spaleniu/zniszczeniu chyba uległ układ w okolicy sekcji silnika(?)
Moje pytanie, czy warto bawić się w przelutowanie (mam stację) uszkodzonego elementu(ów), gdzie go zdobyć ( z innego dysku?) czy ktoś miał podobne zajście, czy warto inwestować w działającą elektronikę (i podmianę epromu)( która może nic nie pomóc gdyby silnik okazał się uszkodzony)?
Załączam zdjęcia płytki
Pozdrawiam.