15 kg to dużo, myślałem że robisz 3kg robota sumo. Ciężko ci będzie zrobić konstrukcje tej wielkości w domowym warsztacie, a jak już zrobisz to po kilku godzinach pracy robocika coś pewnie zacznie odpadać. Pomyśl jak możesz odchudzić konstrukcję. Podejrzewam że mają być dość ciężkie akumulatory żelowe. Tych silników od wycieraczek też nie polecam. Poza ceną nie mają dobrych parametrów. Są tez bardzo ciężkie - około 1,2kg. Jeżeli robot ma ważyć 15kg to koła powinieneś łożyskować. Na osiach silników nie bardzo, a jeśli już to musiała by być dokładna robota ślusarza. W domowym warsztacie nie da rady.
Pytanie też co robot ma robić? Jeżeli ma się poruszać w terenie to powinieneś zastanowić się nad rodzajem zawieszenia. Np. takiej jak w pojazdach marsjańskich z napędem 6x6, albo uproszczone do 4x4.
W takim robociku mógłbyś zastosować 4 silniki od wkrętarek (15 zł za sztukę), jak będzie za mała moc to wymienisz na modelarskie speed 400 i mocy nie powinno brakować. Generalnie odradzam robienie czegokolwiek na silnikach od wycieraczek. Nie wiem czy wiesz, ale jedna z elektrod takiego silnika jest na obudowie, co również nie jest zbyt szczęśliwe.
Ogólnie odradzam budowy ciężkiego robota, czy są jakieś za aby ważył 15 kg? Dlaczego nie 3 kilogramy, myślę że na kamerkę wystarczy. W ciężkich konstrukcjach pojawia się szereg problemów mechanicznych. Jeżeli nie ma on zwozić 10kg jabłek z Twojego ogródka to postaraj się zejść z wagą.
Pozdrawiam.