Witam. Padł wyłącznik mechaniczny Y/A w sterowaniu śrutownikiem (mieli ziarno na mąkę). Problem w tym, że wyłącznik oprócz przełączania Y/A posiada 3 dodatkowe styki do sterowania stycznikiem. Sterowanie dodatkowo posiada czasówkę i zabezpieczenie przeciążeniowe z regulacją do 16A (elementy te nie są zintegrowane ze stycznikiem). Dodam, że śrutownik po skończeniu pracy wyłącza się po ok 1 minucie. W zasypie jest klapka z jakaś krańcówka z 3 przewodami.
Nie mogę znaleźć nigdzie takiego wyłącznika (jest to niemiecki wynalazek). W tej chwili podłączyłem zwykły wyłącznik. Śrutownik działa bez stycznika, zabezpieczenia przeciążeniowego i wyłącznika z czasówką. Pytanie czy muszę użyć oryginalnego wyłącznika żeby przywrócić dawne funkcje? Chciałbym to naprawić jak najmniejszym kosztem.
Nie mogę znaleźć nigdzie takiego wyłącznika (jest to niemiecki wynalazek). W tej chwili podłączyłem zwykły wyłącznik. Śrutownik działa bez stycznika, zabezpieczenia przeciążeniowego i wyłącznika z czasówką. Pytanie czy muszę użyć oryginalnego wyłącznika żeby przywrócić dawne funkcje? Chciałbym to naprawić jak najmniejszym kosztem.