Witam wszystkich i proszę o wyrozumiałość bo jestem laikiem!
Wpadłem ostatnio na pomysł darmowego prądu przy rzeczce pół górskiej z szybkim nurtem. Wymyśliłem takie rozwiązanie. Mini koło wodne jak w parostatku połączone przekładnią z alternatorem samochodowym i dalej akumulator oraz przetwornica samochodowa 12v-230v 1000w. Proszę o prostą odpowiedź czy coś takiego jest możliwe i jakie urządzenia były by mi jeszcze potrzebne, ogólnie trochę wiedzy z zakresy elektryki wymagane obroty alternatora jakieś stabilizatory napięcia itd. w sumie tak jak to funkcjonuje w samochodzie tylko tutaj alternator wprawia w ruch nurt rzeki. Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Wpadłem ostatnio na pomysł darmowego prądu przy rzeczce pół górskiej z szybkim nurtem. Wymyśliłem takie rozwiązanie. Mini koło wodne jak w parostatku połączone przekładnią z alternatorem samochodowym i dalej akumulator oraz przetwornica samochodowa 12v-230v 1000w. Proszę o prostą odpowiedź czy coś takiego jest możliwe i jakie urządzenia były by mi jeszcze potrzebne, ogólnie trochę wiedzy z zakresy elektryki wymagane obroty alternatora jakieś stabilizatory napięcia itd. w sumie tak jak to funkcjonuje w samochodzie tylko tutaj alternator wprawia w ruch nurt rzeki. Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.