witam
po odkreceniu wody (lub wlaczeniu CO) piec zapala ,dalej cyka iskra i sie wylacza tzn gasnie palnik i wlacza sie obieg CO (jezeli byl wylaczony)
piec pracowal dwa lata (w zimie caly czas ) bez problemowo , prad jonizacji sprawdzilem (ok 5 mikroA), z instrukcji wynika ze dioda ta oprocz "braku zaplonu" sygnalizuje rowniez przegrzanie pieca, co oczywiscie chyab nie nastepuje bo dziala on na min temp. , ale to wlaczenie obiegu na CO po zawieszeniu pasowalo by do przegrzania bo to tak jakby chcial sam sie ochlodzic .....
byl fachowiec ... bez zadnych pomiarow stwierdzil ze elektronika padla ..
pytanie do serwisantow: czy to rzeczywiscie plyta glowna? ..a moze jakis termostat? ...
po odkreceniu wody (lub wlaczeniu CO) piec zapala ,dalej cyka iskra i sie wylacza tzn gasnie palnik i wlacza sie obieg CO (jezeli byl wylaczony)
piec pracowal dwa lata (w zimie caly czas ) bez problemowo , prad jonizacji sprawdzilem (ok 5 mikroA), z instrukcji wynika ze dioda ta oprocz "braku zaplonu" sygnalizuje rowniez przegrzanie pieca, co oczywiscie chyab nie nastepuje bo dziala on na min temp. , ale to wlaczenie obiegu na CO po zawieszeniu pasowalo by do przegrzania bo to tak jakby chcial sam sie ochlodzic .....
byl fachowiec ... bez zadnych pomiarow stwierdzil ze elektronika padla ..
pytanie do serwisantow: czy to rzeczywiscie plyta glowna? ..a moze jakis termostat? ...