Witam
Problem dotyczy zawyżania amplitudy przez cyfrowe oscyloskopy.
Pomiar wykonuję w ten sposób:
1. Do Autotransformatora podłączam transformator 230/24VAC. Autotransformatorem ustawiam napięcie na wyjściu trafo (odseparowane od sieci) od 0 do 30VAC. Przykładowo napięcie ustawię sobie na 12VAC (mierzone multimetrem SANWA PC5000),
2. Po podłączeniu oscyloskopu pierwszego (OWON HDS1022M) i ustawieniu wzmocnienia 5V/div, otrzymuję wskazanie 3,2div czyli jakieś 16V (amplituda),
3. Podobne wskazanie jest na oscyloskopie drugim (VELLEMAN HPS5), tu ustawiam 8V/div, a sinusoida osiąga wielkość 2div czyli też jakieś 16V (amplituda),
Ustawienia obu przyrządów sprawdzałem dogłębnie, zawyżona amplituda jest tylko przy sygnałach sinusoidalnych, prostokątne oraz stałe napięcia mają prawidłową amplitudę.
Czy robię coś źle, z Technikum pamiętam, że wielkość wskazywana przez oscyloskop powinna być taka sama jak multimetru (a uczyłem się wówczas na oscyloskopie analogowym)? Dzisiaj mam dwa cyfrowe i powoli głupieję – może przyrządy te są uszkodzone, rozkalibrowane? W modelu OWONA nie pomogła autokalibracja ani ustawienia fabryczne.
Zauważyłem też, że masy obu kanałów w OWONIE są ze sobą zwarte – czy mam się nie martwić takim stanem?
Proszę doświadczonych kolegów o pomoc.
Problem dotyczy zawyżania amplitudy przez cyfrowe oscyloskopy.
Pomiar wykonuję w ten sposób:
1. Do Autotransformatora podłączam transformator 230/24VAC. Autotransformatorem ustawiam napięcie na wyjściu trafo (odseparowane od sieci) od 0 do 30VAC. Przykładowo napięcie ustawię sobie na 12VAC (mierzone multimetrem SANWA PC5000),
2. Po podłączeniu oscyloskopu pierwszego (OWON HDS1022M) i ustawieniu wzmocnienia 5V/div, otrzymuję wskazanie 3,2div czyli jakieś 16V (amplituda),
3. Podobne wskazanie jest na oscyloskopie drugim (VELLEMAN HPS5), tu ustawiam 8V/div, a sinusoida osiąga wielkość 2div czyli też jakieś 16V (amplituda),
Ustawienia obu przyrządów sprawdzałem dogłębnie, zawyżona amplituda jest tylko przy sygnałach sinusoidalnych, prostokątne oraz stałe napięcia mają prawidłową amplitudę.
Czy robię coś źle, z Technikum pamiętam, że wielkość wskazywana przez oscyloskop powinna być taka sama jak multimetru (a uczyłem się wówczas na oscyloskopie analogowym)? Dzisiaj mam dwa cyfrowe i powoli głupieję – może przyrządy te są uszkodzone, rozkalibrowane? W modelu OWONA nie pomogła autokalibracja ani ustawienia fabryczne.
Zauważyłem też, że masy obu kanałów w OWONIE są ze sobą zwarte – czy mam się nie martwić takim stanem?
Proszę doświadczonych kolegów o pomoc.