Problem polega na tym, że w momencie ładowania systemu Windows 95, zaraz przy pierwszym ukazaniu się planszy z napisem Microsoft Windows 95 itd..., komputer zamiera
Animowany pasek u dołu ekranu przestaje "pływać", kompletnie nic sie nie dzieje. Nie pomaga reset z klawiatury, jedyne wyjście to nacisnać reset na obudowie.
POMOCY
Próbowałem już praktycznie wszystkiego
Od wymiany wszytskich taśm, dysków, kart rozszerzeń, pamięci, zasilacza a skończywszy na procesorze
Ciągle jest ten sam problem i zawsze dokładnie w tym samym miejscu... Dodam, że płyta była 100% sprawna,to sie stało nagle, poprostu któregoś dnia nie mogłem uruchomić Windows (płyta z procesorem 233MMX, dysk 420MB). Ah, Windows przeinstalowywałem chyba z 10 razy i nic....
Czy jest jeszcze jakieś wyjście
Czy to możebyć wina kontrolera HDD
POMOCY
Czy jest jeszcze jakieś wyjście